Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Vasek: żołnierz z----ł i dał prowadzić wóz chorążemu, za którego żaden żołnierz nie siedzi nie dowodzi, a on tego. No i takiego błotnika Andrzej już nie dostanie, to wezmą szpraja, będą malować.
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@oligarcha: Byłbym ostrozny. To może byc celowe podbijanie bebenka żeby potem poakazc nowy czolg i powiedziec "i patrzcie jest najlepszy a inni mowili że nie jeździ". To typowa zagrywka rozbudzania nadziei i lamania ich u przeciwników Rosji i podbudowywania ducha u Rosjan a jednoczesnie pokazywania ze wrogowie narodu i zachodnie media kłamią. Czesc informacji o smierci Motoroli wyszla przeicez ze środowisk rosyjskich.
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@dersu: wbrew pozorom, jeżeli byłby sensownie skonstruowany nie potrzeba by, aż tylu ludzi, przypuczam, że już tych +20 członków załogi jest ze względu na mnogość uzbrojenia - same działka przeciwlotnicze wymagają 8 członków załogi, główne uzbrojenie (jeżeli byłoby obsługiwane jak w okręcie, a z niego pochodzi wieża) może obsłużyć stosunkowo niewiele osób, pod warunkiem dobrego systemu ładowania.

@MrTukan: @echelon_: Sam pomysł to przejaw gigantomanii na wysokich
  • Odpowiedz
@dragon240994: obstawa to swoją drogą, do lekkich uszkodzeń można by wykorzystać załogę, bo raczej nikt nie będzie na raz strzelał, jeździł i naprawiał silnik ;) Problem w tym, że przy tak dużym pojeździe po pierwsze nie wiem jak musiałby wyglądać pojazd techniczny, skoro sam dźwig musiałby mieć kilka razy dłuższy wysięgnik, a po drugie niewielkie naprawy jak wymiana uszkodzonego ogniwa w gąsienicy pewnie byłaby nie lada wyczynem.
Co do mobilności
  • Odpowiedz
  • 1
@Tank1991: ale Maus w porównaniu do P1000 i P1500 miał jakieś szanse, chociaź też byłby z nim spory problem np. podczas przejazdu po mostach itd. Musieli by go transportować w częściach w pobliże pola walki i tam składać, marnując w ten sposób cenny czas. O V-3 czytałem, ciekawa sprawa.
  • Odpowiedz
@dragon240994:
miał szanse w przypadku przewagi w powietrzu, a jak z tym było na froncie zachodnim to wiadomo :) Z tym transportem jak najbardziej + jeszcze awaryjność + można by było natłuc za to z 10 pzivh
  • Odpowiedz