@taxi20: Jest pewna różnica między szrotem Reno, a samochodem na ramie, z silnikiem V8, w całości projektowanym pod wieloletnią eksploatację Taxi / Policja.
  • Odpowiedz
O co chodzi z #czarneblachy ? W sensie, skąd te pozytywne emocje z nimi związane a nawet przypisywanie zalet estetycznych?

Mnie czarne blachy nieodłącznie kojarzą się z brudnymi latami 90' ( a przeżyłem je całe), kiedy PRLowska, wszechobecna bida i r--------l wciąż górowały nad przejawami cywilizacji zachodniej, kraj się dopiero odbudowywał, dróg nie było albo były w opłakanym stanie, zewsząd walił po oczach socrealizm, po ulicach jeździły rzęchy, a patrząc
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 1
@oficer-prowadzacy nie ma czarnych nawet chyba nie jest zarejestrowana, ale dokumenty wszystkie są. Syrena odpalana co roku, ale nie jeżdzona, więc raczej nic nie trzeba wymieniać ;) Mam obiecany przewóz do ślubu na pace ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
@MrDzik: Taki samochód jest tyle wart ile ktoś jest w stanie za niego dać. Nie ma jednoznacznej wyceny, bo na naszym rynku nie działa tabelka. U nas handlarze krzyczą miliony, a na zachodzie funta kłaków nikt by za to nie dał. Taki problem z tymi naszymi "perłami PRL-u". Szacuję jakieś 15-20k jakiś handlarz da, bo będzie liczył na 50k za parę lat. Osobiście za każdą Syrenę to był dał tyle
  • Odpowiedz