@xDamciO: Janek Góral pochodzi z dużej społeczności romskiej z Kowar. Tam jest kilkadziesiąt rodzin romskich, żyjacych na koszt podatnikòw, zadłużonych wobec miasta, nie posyłających dzieci do szkół itd. Gdzieś w sieci jest artykuł na ten temat. On pochodzi z rodziny gdzie pokolenia całe nie pracują, zyją z zasiłków. Oni nie mają wielkich wymagań, o jakichlolwiek ambicjach nie wspomnę.Jak nie ma to trzeba albo rękę wyciàgnąć i dostać albo
  • Odpowiedz
Kurła mirasy co się odwala to głowa mała. XD Jakiś miesiąc temu wprowadzili się na socjalne mieszkanie obok mnie CYGANIE, więc już wiedziałem, że będą jazdy. Ogólnie to jakieś krzyki w nocy i trzaskanie drzwiami u nich norma. Ale ostatnio co za imba XD zamówili k---y do mieszkania, a jeden z nich ma lochę cyganke. No więc zamówili te k---y i im nie zapłacili XD w pewnym momencie wpada ta cyganka i
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Poprosila mnie cyganka przed chwila o jedzenie na chodniku. Zaoferowalem, ze jej kupie w sklepie. Hajsu nie daje nigdy zebrakom, ale jedzenia nie odmowie. Podejrzewalem, ze mnie probuje wyruchac na pieniadze, ale 20zl mi nie szkoda. Kupila jakas gownoszynke i szampon, chciala kupic cole, ale kazalem jej wymienic ja na wode.

Jedyne co bym zmienil moim zdaniem to nastepnym razem ja wybieram co kupuje a jak ktos bedzie glodny to zje, bo
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@jegertilbake: Ja przestałem nawet jedzenie kupować, jak mnie raz jeden całkiem zadbany gościu zaczepił pod piekarnią i zapytał, czy mu coś do jedzenia kupię. Kupiłem, a po wyjściu z piekarni usłyszałem, jak jego kolega powiedział do niego coś w stylu "no to teraz idziemy kupić wódeczkę".

Jest tak jak sam zauważyłeś. Jedzenie łatwiej wyżebrać, więc się za czyjeś najedzą, bo jednak coś jeść trzeba. A dzięki temu całą kasę, jaka
  • Odpowiedz