@JamrajPasiasty: Jasne, że tak. Trójka najlepsza, choć dwójka też była niczego sobie. No i w sumie jedynka też... EHH tego nie da się podzielić, każda część miała swój klimat :D

P.S: Nick też widzę, że z tego zaczerpnięty ;)
  • Odpowiedz
Właśnie ukończyłem grę, z którą męczyłem się przez 15 lat. Właściwie to rozpocząłem ją będąc brzdącem, ale nie miałem nigdy możliwości jej zakończenia. W prezencie na gwiazdkę około 2001 roku otrzymałem konsolę zwaną ps-one. W pakiecie była moja pierwsza gra Crash Bandicoot 3: Warped.

Ten tytuł jest genialny. Posiada wszystkie cechy, jakie gra platformowa powinna mieć. Charakterystyczne postacie? Są. Ciekawi bosowie? Również. Źli protagoniści? Dr. Cortexa chyba nie trzeba nikomu przedstawiać :)

Co
R.....x - Właśnie ukończyłem grę, z którą męczyłem się przez 15 lat. Właściwie to roz...

źródło: comment_oh7q0H9C232u6WsgoAMawLpkccfmbfEy.jpg

Pobierz
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@MSKappa: a tego nie pamiętam, poziom gdzie woda zalewała piramidę to kojarzy mi się z Sonic na Sega mega drive, za to pamiętam doskonale, że był taki moment aby zdobyć gema trzeba było na niedźwiadku zasuwać ile fabryka dała bo gem był czasowy, dziwne, że pad to wytrzymał :D
  • Odpowiedz
@Lorax: kulejacy zombiak to byl medievil, jakos srednio mi podchodzila.

Ctr tez swietne bylo, crash bash tez dawal rade.

Spyro moi bracia
  • Odpowiedz
@klinik96: Dzięki, ja bym sobie nazwy nie przypomniał!

Na ps2 to już furorę robił tekken 5, killzone i fifa street 2. W sumie tam to już tych gier pełno było, musiałbym sobie poprzypominać. ;d
  • Odpowiedz