Stało się ( ͡° ͜ʖ ͡°).
Co mogę powiedzieć? Gra fenomenalna. Znacznie lepsza od części pierwszej.
Troszkę zawiodłem się ostatnim bossem. Brakowało jakiejś spektakularnej walki. Dla mnie, pojedynek z N.Ginem był o wiele bardziej ekscytująca.
Pomijając zatem wtopę z Cortexem, bawiłem się świetnie.
Crash 3, nadchodzę! ( ͡° ͜ʖ ͡°




















Obiecuję uspokoić się ze spamowaniem, jak tylko skończę trylogię. ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Jestem po pierwszym świecie. Tak szczerze mówiąc mam mieszane uczucia. Chyba, jak na razie bardziej mi się podobała część druga.
Walka z Tiny Tigerem bardzo fajna, ale tak prosta, że można by przejść z zamkniętymi oczami.
Sekcje "jeżdżone" grane Coco
źródło: comment_1Mk597dcQHX6lK5BaWHMzKz2qbGKLOXz.jpg
Pobierzᕙ(⇀‸↼‶)ᕗ