Ej mireczki trochę dygam, pracuje ze studentami z Tajwanu i Tajlandii (czasem też z Chin i innych państw) a oni śmieszki powiedzieli, że w zeszłym tyg dwoje było nieobecnych bo na przerwie miedzysemestralnej byli w domu i teraz są na obserwacji. Jutro mam z ta grupa zajęcia i trochę się boję xD Dodam tylko że w związku z koronawirusem dwa programy w ogóle nie powstały a studenci mieli przykaz, coby do domu
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Podrzuci ktoś mapkę pojawiania się wirusa, która była już na "Wykop"? (ciemne tło, czerwone oznaczenia, możliwość odczytywania danych dla lokalizacji).
#coronavirus
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

No i przymusowa praca z domu do końca tygodnia. Dziewczyna wróciła po podróży do Włoch i osoby mające z nią styczność poproszono o udanie się do domów.
#pracbaza #coronavirus
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Papudrak: A Rosja nie podupada? Przecież oni za miesiąc, jak Chiny nie kupią surowców, to zaczną jeść niepełnosprawnych. Za 2 miesiące zaczną w--------ć emerytów.
  • Odpowiedz
Mieszkam na Sycylii... na południowym skraju Sycylii... dalej tylko piasek, morze i Afryka...
Byłam przed chwilą w EuroSpin, to taki supermarket... ostatni tydzień miesiąca to zwykle puchy... Boziu co tam się dzisiaj działo...
I faktycznie puste półki z makaronem i palety z wodą...
#wlochy #virus #coronavirus #covid19 #chiny #koronawirus
  • 13
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Myślę że jedna z najgorszych rzeczy w kwestii ekonomicznych jeśli chodzi o Polsce i koronawirusa może być to, że ludzie w panice będą brali kredyty na zaopatrzenie a później nie będą mieli z czego spłacać jak wszystko minie już niemal na start zalegając z ratami bo przez ten okres nie będą pracować. To ich zdemotywuje do pracy po tym okresie i powstanie tylko więcej patologii a sytuacja pracujących się pogorszy bo trzeba
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach