@chozi: Tu chodzi o złoto w sensie surowiec luksusowy na mapie. Musisz je znaleźć, zbudować na nim kopalnię, a potem już się samo włączy do sieci handlowej i wygeneruje odpowiednie profity.
  • Odpowiedz
Zaczelem grac wczoraj w CIV 5. Ostatnia turowka jaka gralem bylo HOMM 3 z 15 lat temu :)

Ale do rzeczy :
Gram sobie np. Polska, i te kafelki od pól na mapie ktore sa pod poim wladaniem sa ogarniczone - co logiczne.
Jednak musze przeznaczac horrendalne sumy by rozszezyc terytorium na bierzaco... popelniam jakis blad ?

Poszperalem
  • 13
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@pamietajomelanzu: Tutaj też CI trochę skomplikowanie odpowiedziano. Po prostu:
Teren miasta sam będzie się rozrastał (prędkość rozrastania jest zależna od tempa produkcji punktów kultury).
Na podglądzie miasta jeden z hexów jest fioletowy. To właśnie on stanie się twój jako następny.
  • Odpowiedz
@pamietajomelanzu: Ważna jest produkcja kultury, stolica zawsze sobie jakoś poradzi, gorzej z nowymi miastami. Dobrze jest zawsze na początku zbudować pomnik, lub wybrać wolność, która daje każdemu miastu +1 kultury, dobre na start miasta. Kupować warto jedyne ważne pola, czyli jak np. musisz mieć szybko surowiec luksusowy.
Generalnie kupuj tylko ważne pola i tylko jeśli faktycznie ich potrzebujesz.
Ps. Jesli chcesz kupić pole np. z lasem, to najpierw go wytnij,
  • Odpowiedz
@Wirtuoz widzę wszyscy odpowiadają na temat xD

Quill18 jest chyba najbardziej popularny. Do tego stopnia, że producenci dali mu do ogrania szóstkę na długo przed premierą.

Ja z kolei najwięcej o rozgrywce nauczyłem się od Marbozira. Ma całkiem ciekawy styl gry i tłumaczy każdy swój ruch. No i nie jest native English, więc łatwiej go zrozumieć ;)
  • Odpowiedz
  • 65
@Otsego_Amigo wszedłem na wyższy poziom na single i w pierwszej grze utknąłem na odciętej oceanem wyspie, na której byłem tylko ja, pustynia i dwa miasta. I barbarzyńców od groma. Jak ubiję jeden obóz dwa inne powstają na drugiej stronie. I zamiast budować imperium mieszam patykiem w guanie a jest już 1300 rok nr ( ͡° ʖ̯ ͡°)
  • Odpowiedz
@Otsego_Amigo: żeby mieć łuczników konnych trzeba mieć konie, żeby mieć konie trzeba mieć zagrodę, żeby mieć zagrodę trzeba mieć robotników, żeby mieć robotnika trzeba go wyprodukować zamiast wojownika który będzie bronił miasta i tego robotnika przed bandytami, a potem odbije poprzedniego robotnika który był bez obstawy.

O koniach tuż za granicą miasta nie będę wspominał ()

#justcivthings
  • Odpowiedz
No nie wierzę, że mi się udało w końcu rozegrać dobre multi, szczególne po premierze civ VI i takiej przerwie.
2vs2 w drużynie z noobkiem, który w epoce atomu pytał się czy zakładać następne miasto na tundrze dla wielorybów
My Szoszoni(ja) i Rosja kontra Babilon i Korea, co prawda przeciwny team mocno OP ale gdyby nie słaby sojusznik dałbym radę wygrać.
Niestety spóźniłem się z atomem o jakieś 4 tury, ale biorąc
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Jest bardziej OP nacja niż Szoszoni? Wiadomo, że są też inne ciekawe opcje, ale jednak los większości gier jest już przesądzony na początku, a wtedy Szoszoni wręcz królują. Samo zaczynanie z dodatkowym terytorium jest niesamowicie przydatne i to chyba jedyna civka, którą jestem w stanie bez problemu na wyższych poziomach zbudować kilkanaście miast.
A do tego, żeby nie było mało, dochodzi jeszcze wybór bonusu z ruin.

#civilization5 #civ5
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@FireDash: Wszystko zależy od mapy i celu zwycięstwa. Np Anglia góruje na mapie z archipelagami, Inkowie z górami, a Brazylia na mapie z dżungla (choć nie zawsze, bo brakuje czasami młoteczków do produkcji). Choć Szoszonami mi się bardzo przyjemnie gra. Szczególnie na wielkiej mapie z małą ilością przeciwników. Wtedy zwiadowcami ładnie można sobie podbudować cywilizację za pomocą ruin.
  • Odpowiedz
@FireDash: Polska i Korea może nie mają mocnego początku gry, ale ich bonusy zdecydowanie przewyższają te Szoszonów. Natomiast Babilon to akurat początek gry ma bardzo mocny, bo akademia z darmowego wielkiego naukowca zwiększa pkt nauki praktycznie o 50%, łucznicy babilońscy są niemal tak mocni jak łucznicy kompozytowi, a mury Babilonu są całkiem przyzwoite. +50% do pkt wielkich naukowców też jest przegięte, choć uaktywnia się praktycznie dopiero od połowy gry i
  • Odpowiedz
Gram już w #civilization5 masę czasu, ale nadal nie wiem co dokładnie oznacza "shift moves" xD Czasami się o to pytam przed grą, ale często otrzymują różne odpowiedzi. Jak wy to tłumaczycie?
#civ5
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@FireDash: Tak jak sama nazwa wskazuje ( ͡° ͜ʖ ͡°) trzymasz shift i zaznaczasz jaka ma być akcja. Było możliwe oszustwo, jak na początku nowej tury mimo ataku nadal miałeś punkty ruchu. W zależności od ustawień gry (simultaneous) temu zapobiega. Dodatkowo randomized first move (czy jakoś tak, już nie pamiętam) nie daje przewagi przy kolejkowaniu.
  • Odpowiedz
W 13 turze Rzym i Aztekowie wypowiedzieli mi wojnę XDD To najszybsza wojna z jaką miałem do tej pory okazję się spotkać. Poziom nieśmiertelny, no ale mimo wszystko XD
#civilization5
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@szcz33pan: zawsze do ~60 tury czułem się bezpiecznie, no ale tutaj to byłem totalnie zaskoczony. Fakt że wojsko zaczęli wysyłać sporo tur później, no ale mimo wszystko. Ale faktem jest że to na 90% przez taką konfigurację mapy i civek ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
#civilization5
Uzmysłowiłem sobie, że nigdy nie grałem w scenariusze w Civilization V tylko zawsze zwykła rozgrywka single lub mutli player. Warto zainteresować się jakimś scenariuszem, jak tak to jakim konkretnie?
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Patres: Ten z kolonizacją obu Ameryk, wojna secesyjna i upadek Rzymu (przynajmniej grając barbarzyńcami) mi się podobały. Widziałem też, że ten scenariusz o imperiach zadymionego czegośtam cieszył się dużą popularnością, mnie nie przypadł do gustu, ale co kto lubi. Ale tak jak Mirek wyżej napisał, większość jest słaba, a ten z wikingami i Polinezją to już w ogóle beznadzieja.
  • Odpowiedz
@Zatwardzenie: Civ BE jest zupełnie inne od Civ5. Zupełnie inne od całej serii Civilization. Ja się przy niej fajnie bawiłem, ale dopiero wtedy, gdy zacząłem grać dla relaksu, a nie na punktu i zwycięstwo.
  • Odpowiedz