Papież Jan Paweł II udał się z wizytą do Wielkiej Brytanii. Na wielkim placu, pełnym Brytyjczyków, wita go królowa Elżbieta II.
-Słuchaj, Karol-mówi królowa-znamy się od lat. Może małe urozmaicenie, aby zabić tą nudę? Załóżmy się dla zabawy
-Ale o co?
-Wszyscy mnie kochają. Załóżmy się o to, że jeden mój gest doprowadzi do euforii wszystkich Anglików na placu. To chłodny w okazywaniu uczuć Naród. O 100 tys funtów
-Zgoda
Elżbieta podeszła do barierki i oszczędnym ruchem
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach