Dali nam tak naprawdę mix fabularny połączony z trybem "Operacji Specjalnych", który mieliśmy już w MW2 (2009), a on służył wtedy jako dodatek a nie wątek główny - trochę słabo.
Druga sprawa jest taka, że ponownie uśmiercili MacTavish'a co jest tylko fundamentem do budowania czwartej części Modern Warfare i ściągania z nas kasy za ciekawość dalszych wydarzeń w kolejnym MW. Jak teraz uśmiercą kolejnego członka załogi, to już w ogóle beka.
Już


























Single? A co to? :)
Multi na plus gdyby nie te z-----e skiny to by był 10/10