@Domi7676: już raz usuwałem wgniotki po kasztanach. Zrobił tak, że nic nie było widać, więc znowu tam pojadę. Nie wiem czy będę zgłaszał do ubezpieczyciela, bo to kosztuje dosłownie grosze.

Zawalidroga bał się deszczu czy co?


Tak kurna!
  • Odpowiedz