Mirasy, do Makdolana już chyba więcej się nie wybiorę

bądź mną


bądź zmęczony jazdą


suddenly
  • 21
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Jako, że mój żołądek jest świetnym testerem jakości produktów, mogę ze 100% pewnością stwierdzić, że:

KFC nie jest dobre dla wrażliwych (a od około 3 lat nawet nie smaczne: stare bułki, skrzydełka niedopieczone, pozostałości piór w co drugim skrzydle, a frytki najgorsze ze wszystkich sieci)

McDonalds nie jest dobry dla wrażliwych - wołowina leży i nie chce się trawić, kurczak jakoś ujdzie. Frytki rządzą.

Burger
g.....d - Jako, że mój żołądek jest świetnym testerem jakości produktów, mogę ze 100%...

źródło: comment_X64EHYgNOOJ5NemPoy364M3pNbJmaBkT.jpg

Pobierz
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@gwynebleid: bk kozak jest ale co do KFC to się nie zgodzę. Brazzer prawilny lekki świeży. Co do piór to nigdy nie znalazłem. Z mcd tylko kanapka drwala i frytki ew kawa albo szejk / mcflurry. Ale raz mnie przeżygało po double whopperze xD ale się nie zrazilem bo wtedy miałem trzecia dobę na nogach.
  • Odpowiedz
@jessiepinkman: Nie wiem, mi tam fastfoodowe buły z takiego BK smakują i to bardzo, ale jestem też świadomy ich "wartości", więc zjem raz na miesiąc-dwa max i tyle. I przez ilość polepszaczy tam upchniętych ta buła będzie bardzo smaczna, acz szkodliwa. Ktoś chce coś na szybko i smacznie zjeść, to pójdzie do takiego fastfooda i się naje w kilkanaście minut. Chcesz zjeść zdrowo, wyjątkowo i smacznie, to rezerwujesz sobie półtorej
  • Odpowiedz