via Wykop Mobilny (Android)
  • 11
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@LonNon: miałem korkowca w dzieciństwie (7-8 lat), ale wydaje mi się, że nie był aż tak głośny i też mniej kopcił..
tak czy inaczej trochę się go bałem, wolałem w nim używać kapiszonów (była taka możliwość) nie te czerwone, bo te pojawiły się kilka lat później, ale takie pojedyncze papierowe (ciekawe czy ktoś je pamięta).
  • Odpowiedz
@Emill: Pamiętam, takie płaskie zielone te kapiszony pyły. Najlepsza zabawa z korkami była taka, obierało się je i rzucało o chodnik tym środkiem. To byli czasy, tera nimo czasów.
  • Odpowiedz
@zafrasowany: A ja dalej uważam że to gotowanie żaby. Co opisałem już tydzień temu więc tylko przekleję.
-----
Jak się gotuje żywą żabę. Powoli zwiększa temperaturę. Jak żabę wrzucisz do wrzątku to wyskoczy. Poparzona, ale ucieknie. Jak stopniowo zwiększasz temperaturę to żaba nie ucieka. Pływa sobie.
1. Dajemy tylko hełmy i kamizelki.
2. Dajemy tylko uzbrojenie obronne (jaweliny, pioruny) ale mało. Tak naprawdę to dajemy głównie hełmy i kamizelki. Ale ciężkiego uzbrojenia nigdy nie wyślemy.
  • Odpowiedz
@el009: właśnie taki mam plan, zobaczymy jak to wyjdzie

@Dolan: a no właśnie, pozwolenie to tylko początek wydatków, jak zobaczyłem ceny sejfów, broni i amunicji to można się przeżegnać ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
@Sl_w_k_1: Ja głównie jestem tam sam sobie. Ale koło mnie raz widziałem komercyjne to wyglądało spoks. A strzelnica bardzo spoko i obsługa miła. Myślę, że o wiele lepiej niż w Krakowie.
  • Odpowiedz