- ogólnie King chyba lubi Steinecka, bo to już kolejna książka, w której o nim wspomina


@Wypok2: on się ewidentnie nim inspirował, już po kilku pierwszych stronach Steinbecka miałem flashbacki z Kinga
  • Odpowiedz
@smierdakow: Dla mnie największym nieporozumieniem jest uznawanie lsnienia za jakies wybitne dzieło. Wycięta większość fabuły książki, pominięcie istotnych wątków i śmieszność zamiast horroru. Mam wrażenie, że książki Kinga po prostu nie nadają się do ekranizacji. Mocno skupia się na budowie bochaterow, co w filmach jest najczęściej pomijane.
  • Odpowiedz
i pewnie nie ostatnia Małeckiego w 2020, bo łatwość czytania, z jaką pisze Małecki jest świetna


@ali3en: radzę jednak sobie dawkować, bo on pisze trochę na jedno kopyto i łatwo złapać przesyt.
  • Odpowiedz
@Dziadekmietek: pierwsza część jest ok, później to dopiero leeci - że chyba nie skończyłem serii, ale tom 1 nie jest zły w sumie. Taki trochę Żamboch po naszemu...
tzn gość próbujący pisać pop papkę, akcja/p-----c efektowne,szybkie i nie po to by mieć głębokie przemyślenia...

ps. jak coś lubie Zambocha
  • Odpowiedz