Wspaniała książka, klejnot w mojej skromnej biblioteczce


@Yanush3564: nie odczuwasz że jest tam za mało "diversity" i silnych kobiecych postaci?

#pdk

"Zło nie jest w stanie stworzyć niczego nowego, może jedynie zniekształcać i niszczyć to, co zostało wymyślone lub stworzone przez siły dobra”
  • Odpowiedz
Czyta sie szybko, bo ignorujesz 2/3 postaci. Wszystkie imiona brzmia bardzo podobnie i nie ma zbyt dobrze wyjasnionego ciagu chronologicznego. Mimo, że kocham Tolkiena, rzeczywiście opisy byly przepiekne i czytałem tez po angielsku, to jest to kompletnie niezdatne do użytku. Ciagnie sie czesto na siłę, napchane sa dziesiatki bezutycznych, nierozpoznawalnych postaci. Nigdy bym tego nikomu nie polecil w celum innym jak rozrysowanie sobie drzewa genealogicznego bo niczym innym ta ksiazka nie jest
  • Odpowiedz
@cutecatboy: generalnie Rebis nie słynie ze starannego wydawania książek :D ale jak na ich standardy to na pewno powyżej przeciętnej, papier na pewno lepszej jakości niż zazwyczaj w ich książkach, ilustracje są wyraźne (a jest ich sporo), sam tekst złożony jest elegancko, cały blok książki zszyty równo i trzyma się dobrze. Krótko mówiąc nie mam się do czego przyczepić i godnie prezentuje się na półce :D a sprawdzić możesz chyba
  • Odpowiedz
@Katsukyun: Hmm, brzmi trochę jak recenzje w stylu „lewadzka propaganda, 1/10”
OP zaskoczony, że fanatyczny tradycjonalizm jest po***any i wewnętrznie sprzeczny czy jeszcze jakieś zarzuty?
  • Odpowiedz