@Tszmiel: Warto dodać że w książce są bardzo naukowe wstawki dotyczące statystyki i matematyki, albo kody źródłowe programów komputerowych które sterują parkiem, wszystko napisane bardzo sensownie.
  • Odpowiedz
@Katsukyun: Podobny temat, ale ujęty od innej strony: Byron Katie, Michael Katz, "Kłamstwa o miłości". Zdaje się też, że z zupełnie innym przekazem i podejściem (bardziej czułym). Również skupia się na tym, że z podstawowej potrzeby aby inni ludzie nas kochali wynika masa problemów psychicznych z jakimi się mierzymy, a nasze postępowanie staje się toksyczne. Książka jednak pokazuje, w jaki sposób zmienić mindset, aby zacząć darzyć siebie i innych szczerą
  • Odpowiedz
@informatyk: Pamiętam, jak czytałem tę książkę, kiedy byłem nastolatkiem. Mimo że temat mnie interesował, bo moja niezdrowo rozwijająca się wyobraźnia spragniona była makabry, to daleki byłem od zachwytów. Teraz, podczas czytania Twojego tekstu, pomyślałem, że to przez brak gotowości na „kronikarski” charakter powieści, ale nie – przypomniałem sobie, co kiedyś pisałem o „Dzienniku roku zarazy”, i widzę, że najbardziej irytowały mnie wspomniane również przez Ciebie powtórzenia. Narrator rozpoczynał jakiś wątek,
  • Odpowiedz
@pod_sloncem_szatana: racja, tych powtórzeń jest multum i to zdecydowanie może przeszkadzać w lekturze (choć niektórzy twierdzą, że taki styl bardziej oddaje chaotyczność autentycznego przekazu świadka danych wydarzeń).

Myślę też, że w kontekście przeżytej przez nas pandemii koronawirusowej nieco inaczej czyta się tę książkę niż jeszcze kilka lat temu, będąc wtedy pozbawionym owych doświadczeń.
  • Odpowiedz
@KingaM: Pożyczałem z biblioteki więc niestety fragmentu nie sprawdzę teraz - ale sens z tego co pamiętam był właśnie taki. Chłop w piosence 'Stokrotka' śpiewał o swojej kochance, ale no przecież to żona chciała rozwodu a nie on - oczywiście chwilę później o żonie per "anioł" bo mu wybaczyła a on "syn marnotrawny". Ogólnie książka go pokazuje że jest jak każdy trochę patosu i trochę bigosu.
  • Odpowiedz