Pany. Godzina 7:30. Wchodzę do pracy. Jest odprawa, jak zawsze. I już wczoraj wiedziałem, że będzie nowy pracownik.
Ziomek się przedstawił… zgadnijcie jak. „Mateusz Kupiec”. Pomyślałem, że to jakiś żart lub się przesłyszałem. Ale taki ch*j. Koleś autentycznie się tak nazywa.
Kompletne przeciwieństwo uszatego kurdupla jeżeli chodzi o warunki fizyczne.
To
Ziomek się przedstawił… zgadnijcie jak. „Mateusz Kupiec”. Pomyślałem, że to jakiś żart lub się przesłyszałem. Ale taki ch*j. Koleś autentycznie się tak nazywa.
Kompletne przeciwieństwo uszatego kurdupla jeżeli chodzi o warunki fizyczne.
To


























źródło: Zrzut ekranu 2023-07-14 080357
Pobierz