@Nemezja: Wchodzi Nemezja do baru schowanego w jednej z ciemnych uliczek Nowego Jorku lat dwudziestych, oddaje płaszcz szatniarzowi, który wskazuje gestem salę. Tam gwar i ciasnota, ale są wolne stoliki - całkowicie wolne, ale też takie, że można się przysiąść do czekających na to samotnych gości. Barman przeciera szklanki, ludzie migrują między piętrem a parterem z przystankiem przy barze; przez gęste od dymu powietrze docierają do Nemezji uszu dźwięki grającego
  • Odpowiedz
@nunczako: Country Blues to również podgatunek ¯\_(ツ)_/¯ W momencie gdy skończyły się czasy klasycznego bluesa, czyli jakieś lata 30 to ciężko znaleźć wykonawcę który by się trzymał ściśle jednego podgatunku czy grał tylko piano bluesa czy soul. Muzyka się od zawsze wzajemnie przenika.
  • Odpowiedz
@Istvan_Szentmichalyi97: tak, dokładnie argument o wokalu słyszę cały czas :D coś miał w tym głosie, albo przyciągało, albo kompletnie odpychało, nie chodziło tu o barwę, która nie była aż tak rzadka, tylko o "coś" w jego głosie.
ja uwielbiam jeszcze Marka Lanegana. to, jak się rozwinął muzycznie od czasów Screaming Trees jest aż niesamowite. zaliczył chyba najciekawszy i największy progres muzyczny ze wszystkich swoich kolegów :)
  • Odpowiedz
Dzień dobry wszystkim w ten sobotni poranek :)
Dziś kalendarz świąt nietypowych wskazuje nam następujące pozycje:

Dzień Bluesa

Zdejm_Kapelusz - Dzień dobry wszystkim w ten sobotni poranek :)
Dziś kalendarz świąt...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach