Wbijam na facebooka. WTEM! @blogomotive jak żywy! Ależ koherentnie się w tej chwili poczułem XD
Cytuję cały wpis i podaję źródło:
W sterylnych salach muzeum BMW w Monachium pracował kiedyś Raphael Vlogel — kustosz z krwi i kości, człowiek, który potrafił godzinami opowiadać o jednym detalu deski rozdzielczej albo o różnicy brzmienia silników R6 i R4. Każdego ranka przechadzał się między eksponatami jak między starymi przyjaciółmi, ale najbardziej lubił obserwować zwiedzających. Zauważył
Cytuję cały wpis i podaję źródło:
W sterylnych salach muzeum BMW w Monachium pracował kiedyś Raphael Vlogel — kustosz z krwi i kości, człowiek, który potrafił godzinami opowiadać o jednym detalu deski rozdzielczej albo o różnicy brzmienia silników R6 i R4. Każdego ranka przechadzał się między eksponatami jak między starymi przyjaciółmi, ale najbardziej lubił obserwować zwiedzających. Zauważył

























