@Arveit: Jeśli szukasz czegoś podobnego, to tak ja wyżej – Wikingowie. Natomiast Black Mirror jest świetne, jedyne w swoim rodzaju i większość odcinków jest naprawdę mocnych. Iii... to zdecydowanie nie jest serial do maratonów, po prostu nie da się obejrzeć więcej niż 2 odcinki pod rząd.
  • Odpowiedz
Kolejny dobry odcinek Black Mirror to San Junipero (e03s03). Robot, który dokłada kolejne osoby do serwerowni i do tego słowa piosenki Heaven Is A Place On Earth świetne połączenie. Historia w ładny sposób pokazuje, że na miłość nigdy nie jest za późno.
#seriale #blackmirror
@cumpot A mnie się ten odcinek zupełnie nie podobał. Tak jak uwielbiam Black Mirror całym sercem i jest to najlepszy serial jaki w życiu widziałam, tak San Junipero mnie potwoooornie znudziło. Moim zdaniem bardzo sztampowo przedstawiona historia miłości, bez żadnego morału i zaskoczenia.
  • Odpowiedz
via Android
  • 2
@rzabulencja no nie był to typowy film romantyczny, który można oglądać z dziewczyną :p jednakże osadzenie tej "miłości" w dalekiej przyszłości i ten twór "nieba" jak dla mnie to robi robotę, ale to pewnie kwestia tego że lubię wszystkie przyszłościowe I technologicznie wspaniałe rzeczy :)
  • Odpowiedz
@Opipramoli_dihydrochloridum:
No ale bez przesady, nie można zrobić nic z motywem "testujemy VR i trochę się gubimy, co jest rzeczywistością, a co światem wirtualnym", bo będzie że to zgapione z jakiegoś mało znanego filmu z 1999?
Jeśli tak, to o czym można robić filmy? Wszystko już było.
  • Odpowiedz
@jonkamsie: każdy odcinek jest niepowiązany z poprzednim. Coś jak zbiór krótkich filmów. Większość dzieje się w przyszłości, ale nie jest to jakiś motyw przewodni, są też odcinki w fabułą "teraz". Każdy odcinek kończy się tak, żeby widz poczuł się dziwnie... jakieś mieszane emocje. Po obejrzeniu pierwszego odcinka, który wg mnie jest jedną z lepszych historii jakie w życiu widziałam, zrozumiesz o jakie "czucie się widza" chodzi. Tak straszny żal czułam względem
  • Odpowiedz
@jonkamsie ja się nie zgodzę z poprzednimi wypowiedziami. Właśnie dramat tego serialu polega na tym, że nie jest nigdzie określone czy to się dzieje teraz czy w przyszłości i myślę że to jest w #!$%@? istotna kwestia przy interpretacji tego serialu. Nie oczekuj jakichś apokaliptycznych wizji i walących się miast - wszystko tam jest zupełnie przyziemne. Ten serial bezpośrednio nie krytykuje żadnych nowych technologii, to nie jest kolejna sztampa w stylu "Internet
  • Odpowiedz
@majsterV2: wyobraź sobie co by było gdyby kompy powstały teraz
bios z #!$%@? wie czym, zero narzędzi do szyrowania. pendrajwy i inne nośniki po rejestreacji i z własnym id. Dekompilacja traktowana jak terroryzm i dziecięca pornografia

internet to były jak w koreii północnej - jedna wielka sieć lan w kraju. i to podzielona. neostrada ma swój lan, vectra swój a rozmowy poza siecią extra płane i monitorowane. zresztą wszytko monitorowane bo
  • Odpowiedz
netflix to jest cos jak klan tylko ze hsmerykandki juz dawno nie robia nic ciekawego


@burnus92: Netflix to platforma streamingowa. W ofercie mają seriale, filmy, programy własne oraz innych producentów. Black Mirror jest produkcji brytyjskiej, w żaden sposób nie jest powiązany z Netflixem, więc na co właściwie chciałeś zwrócić uwagę tym komentarzem? Jak dla mnie to nie jest on jakkolwiek powiązany z tym wpisem.
  • Odpowiedz