#gry #bioshock #spolszczenie #napisy
Orientuje się ktoś jak naprawić błąd w Bioshock'u ze znikającymi napisami? Tzn. jak jakaś postać coś mówi albo uruchomię audiologa to jest takie zaciemnienie na dole ekranu, na którym pojawiają się jakieś 4-5 linijek napisów, ale jeśli tekst jest dłuższy i mają wejść kolejne napisy, to się one już nie wyświetlają, tzn. dalej jest taki zaciemniony ekran na dole, poprzednie napisy znikają, postać dalej mówi, ale dalsza część
Skończyłem wczoraj ponownie całą historię Bioshock. Tym razem jak człowiek - w wersji PC (remastered). Moje wrażenia odnośnie części 1 i 2:
To jest sztuka. Niesamowity, piękny świat. Tło fabuły jest 10/10. Sama historia w obu grach jest raczej przewidywalna. Chociaż Minerva's Den historią bije na głowę podstawki.
B1 był bardziej spójny i klimatyczny, z kolei B2 to #!$%@? jako Big Daddy - czuć moc.
Niestety obecnie remastery są zabugowane i #!$%@?ą
sveg - Skończyłem wczoraj ponownie całą historię Bioshock. Tym razem jak człowiek - w...

źródło: comment_r24GUjKPwlvVVY3JZZixrcSoQ3xZTV5f.jpg

Pobierz
@sveg: infinite było zajebiste- jeden z fajniejszych scenariuszy pisanych przez młodą prachetównę, jednego z bardziej ogarniętych towarzyszy ever, stworzono całkowicie nowy świat bez gówno powielania starych wzorców, nie zwracając uwagi na skowyt tru fanowów -którym nigdy nikt nie dogodzi-, świetnie przedstawiono eskalację konfliktu grup społecznych, w przeciwieństwie do 1 i 2 każda pojawiająca się w scenariuszu postać nie jest kopią z poprzedniej części, przemierzając wyspy columbii idzie się przez żywy świat,
@jokefake: Infinite - cudo. Jako nie "natywnie angielskojezyczny" gracz pewnie stracilem troche smaczkow i w nie trymiga ogarnalem wszystkie smaczki fabularne, ale to jest wlasnie scenariusz wart uwagi. Po skonczonej grze wbija Cie w fotel i rozkminiasz jeszcze wszystkie implikacje. Po Bioshock 1 zachwycony bylem pomyslem, klimatem, po 2 w sumie nie mam jakis specjalnych wspomnien, w DLC nie gralem, ale OP mnie zainteresowal swoja opinia. Niemniej postawilbym Infinite na miejscu
Ukończyłem niedawno Bioshocka. Chyba nigdy jeszcze większą frajdę od samego grania sprawiało mi pchanie fabuły do przodu. Często nawet olewałem przeciwników by tylko odnależć kolejny audio pamiętnik. Pozostaje tylko Infinite, ale idea latającego miasta nie jest już taka interesująca jak podwodne metropolia art deco. Zagram chociażby dla samych dlc.

BTW, dobre zakończenie z dwójki ssie.

#bioshock #pcmasterrace