213 695,39 - 14,20 = 213 681,19
Chwilę biłem się z myślami czy wyjść. Na nie wołało to że zimno -około 3stopni i tylko jeden dzień regeneracji. Na tak, że jutro i w sobotę średnio będzie mi pasować i może dopiero w niedzielę wieczorem się zbiorę lub poniedziałek.
Wyjście było dobrą decyzją :D. Bezwietrznie, słońce momentami jeszcze fajnie przygrzewalo. Piękne widoczki w Myślecinku, no i z racji że jednak trochę zimno to organizm
Chwilę biłem się z myślami czy wyjść. Na nie wołało to że zimno -około 3stopni i tylko jeden dzień regeneracji. Na tak, że jutro i w sobotę średnio będzie mi pasować i może dopiero w niedzielę wieczorem się zbiorę lub poniedziałek.
Wyjście było dobrą decyzją :D. Bezwietrznie, słońce momentami jeszcze fajnie przygrzewalo. Piękne widoczki w Myślecinku, no i z racji że jednak trochę zimno to organizm


Zeszły tydzień nie udało mi się ani razu wyjść :/. Dziś wleciała 15, ale ubrałem się za ciepło i tak średnio mi się biegło. Przynajmniej będę miał motywację żeby powtórzyć wyjście za 2 dni w stosowniejszych ciuchach do temperatury. Długie spodnie i bluza dziś nie sprzyjały. Przed wyjściem spojrzałem na temperaturę, ale myslem że te 15 stopni to na słońcu a w
bardzo ładnie
tak trzymać