Pewnego dnia Chytrus opowiedział im następującą przypowieść:
Oto inwestor zaczął kupować spółki do portfela. Niektóre okazały się bankrutami i zdjęto je z giełdy, a inwestor nawet nie mógł rozliczyć straty. Inne okazały się pump & dumpami, leciały w górę o kilkadziesiąt procent, ale że były zupełnymi śmieciuchami, następnie o tyleż samo, albo i więcej spadały. Inne zaś okazały się słabymi biznesami, i przyniosły zwrot gorszy od obligacji mezopotamskich. Wreszcie niektóre okazały się rogiem
"I choćbym szedł ciemną doliną wykresu, gdzie grubas wyleszcza bez litości, a ja kupuję na górce, wyleszczenia się nie ulęknę bo już nie mam na uśrednianie.
Inwestorzy trzymający akcje Microna przypominają Hioba, gdyż mimo narastających strat i presji otoczenia zachowują niezłomną wiarę w fundamenty swojej tezy. Podczas gdy inni ulegają panice i sprzedają w dołku, oni z pokorą znoszą rynkową próbę, uznając okres „wypalenia” za niezbędny test charakteru. CI KTÓRZY NIE STRACILI WIARY ZOSTANĄ WYNAGRODZENI NATOMIAST CI KTÓRZY SPRZEDALI W DOŁKU JUŻ ZOSTALI UKARANI
Zaprawdę, giełda podobna jest do placu kupieckiego w czas wielkiej trwogi.
Oto zarządcy spichlerzy ogłosili: „Ziarna mamy pod dostatkiem, a zyski nasze są wielkie”. Lecz lud, zamiast się radować, zatrwożył się w sercach swoich i począł szemrać: „Skoro ziarno drogie, chleb zdrożeje, a król podniesie daniny, by stłumić nasz głód”.
"I choćbym szedł ciemną doliną wykresu, gdzie grubas wyleszcza bez litości, a ja kupuję na górce, wyleszczenia się nie ulęknę bo już nie mam na uśrednianie.
Grubas Ojciec Miłosierdzia, który pojednał giełdy ze sobą, przez pompy krachy i zmartwychwstanie swojego Syna Barona wylał Pompe Święta, niech ci udzieli pompy wiekuistej na JEDI i innych smieciach. I ja odpuszczam Tobie spread na ETFach, w imię Omara, Barona i Grubasa Świętego
Mój portfel IKE wg XTB jest jeszcze 50zl na minusie, ale w praktyce jest na nowym ATH (nie wiem jak oni to liczą), zatem z tego powodu popełniłem mema.
Z dawna giełdy tyś królową, nwydyjoooooo Ty za nami przemów słowo, nwydyjoooooo Longującym podaj rękę, męczennikom skracaj mękę, Twe królestwo weź w porękę, nwydyjoooooo!