"Karta może ulec zniszczeniu gdy wejdzie w kontakt z "twardymi powierzchniami bądź materiałami".
Materiałami, które mogą zaszkodzić prestiżowej karcie są m.in. skóra oraz dżins. Firma zaznacza, że kontakt z nimi może doprowadzić do trwałej "dekoloryzacji" Apple Card. To z kolei oznacza, że tytanowej karty nie powinniśmy nosić w kieszeni dżinsowych spodni ani w


























Głupie Ubuntu chodzące na milionach konfiguracji bije na głowę MacOS, który ma działać na kilkudziesięciu. Na Maku oczywiście!
Wsparcie? Słyszałeś o NextBussinesDay Della, przychodzą do domu/firmy i naprawiają na miejscu.
Dobre wykonanie? Mówisz o plamach na matrycy, obłażących ekranach, czy klawiaturze, którą można zepsuć okruszkiem? xDDD I milionach innych niedoróbek, z których śmiali się na http://applefobia.blogspot.com/
Design, akurat fajny - jedyna zaleta.
Szybkość - patrz link +