@wuochu: Po pierwszej wizycie stwierdziłem, że nie ma się czego bać i szkoda, że długo zwlekałem z tą decyzją. Wszystko ładnie wytłumaczone, z racji że trochę późno przyszedłem to wszystko bez kolejki. Następnym razem muszę pamiętać by więcej wody pić :)
  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 1
Tak, w Uniwersyteckim Szpitalu Dziecięcym jest terenowy oddział. Jakbyś szedł na główne wejście SORu to musisz skręcić w lewo i tam będzie po prawej stronie w budynku. Kiepskie jest to, że to nie jest w ogóle jakoś oznaczone tylko nad drzwiami wejsciowymi jest tabliczka. Trudno to pierwszy raz znaleźć
  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 1
@taki_tam_ktos: ja nie mam ani książeczki ani plastiku, wszystko systemowo. Pielęgniarka sama stwierdziła że w sumie te plastiki po nic nie są potrzebne.
  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 0
@fimino: a babeczka siedząca w kafejce miała chyba dobry humor, bo dostałem przed i po oddaniu krwi wielkiego pączka z budyniem i nadzieniem różanym. :D
  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 1
@wuochu: Zdecydowanie za długo, bo aż 6 lat. Mój organizm bardzo źle znosił oddanie 450ml krwi przez co tak to rozciągałem w czasie :/ teraz jest trochę lepiej i postaram się już normalnie chodzić co 2 miesiące.
  • Odpowiedz
#prawnik #kiciochpyta #barylkakrwi

Mam pytanie. Lekarz wpisała mnie na listę osób nie mogących oddawać krwi w okręgu Warszawskim, poza nim mogę oddawać krew normalnie, bo oni nie mają w statucie opcji, że choroba genetyczna "nie zagrażająca nikomu przy krwiodawstwie) automatycznie eliminuje Cię z bazy krwiodawców. Czy można się od tego odwołać?
Bo bardzo bym chciał jednak dalej móc krew oddawać.
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Grubas: choroby genetyczne generalnie powinny dyskwalifikować z dawstwa czegokolwiek. Może ci sie wydawać, że "nikomu nie zagraża", ale reakcja jest nie do przewidzenia, więc nikt za takie coś nie weźmie odpowiedzialności
  • Odpowiedz
@MUDAMUDAMUDA: No właśnie, nie rozumiem tego do końca. Wcześniej krew oddawałem normalnie, a wręcz dzownili do mnie normalnie czy mogę się pojawić ponownie. A nagle jedna kobieta, mnie zbanowała na jedno województwo, bo cytując "Tak w zeszłym tygodniu na zgromadzeniu ustalili" i utrudniła mi oddawanie krwi. Nie rozumiem tego do końca. Czym się różni to czy oddam krew w Warszawie czy w Białymstoku albo Łodzi?
Jeśli w tych dwóch ostatnich
  • Odpowiedz
112.740-650=112.090

Ktoś wie jak dokładnie wygląda przelicznik płytek na przestrzeni kilku lat?
Mam:
"250ml ml KKP SEPARATOR" z datami 03.2013-09.2017
"270ml SEPARATOR" z datami 12.2017-08.2018
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Keepor: Był niedawno wątek, w tym roku wyszło wreszcie jakieś rozporządzenie, które reguluje przeliczanie w całym kraju, bo był niezły bajzel. Np. w Katowicach pisali wynik z separatora co do mililitra sumując płytki z osoczem.
  • Odpowiedz
Pytanie do was, nie obserwowałem waszego tagu, a mam oddane już troche litrów.. to mam odjać cały litraż jaki oddałem. czy tylko ten rok? Czy ostatnią donacje? :) pozdr
#barylkakrwi
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

114540 - 450 = 114090
Po prawie rocznej przerwie, w końcu, za namową mojej #rozowypasek udało mi się zawędrować do rckik Poznań. Poszczęściło mi się na czekolady Wawel. () Czas na stałe wrócić do oddawania i w końcu uzyskać tytuł zasłużonego (zostały 2 donacje ( ͡ ͜ʖ ͡)) #barylkakrwi #krwiodawstwo
pinktonguy - 114540 - 450 = 114090
Po prawie rocznej przerwie, w końcu, za namową moj...

źródło: comment_zuMC591757RoAVA444S2KDpsKu1mrnk6.jpg

Pobierz
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach