Pamiętam jak w dzieciństwie, w 1996 albo 1997 roku na Górnym Śląsku było niesamowicie potężna wichura która masowo powalała drzewa. Jednym z najbardziej plastycznych wspomnień z mojego dzieciństwa jest widok parkingu pod moim blokiem - jedno drzewo przewróciło się na Nysę i wgniotło dach jak puszkę od piwa, a obok wierzba przewróciła się na 2 maluchy, jeden z nich należał do mojej matki, która wybiegła rano spanikowana obejrzeć co z maluszkiem i
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach