Jak nazywała się animacja, chyba hiszpańska. O chłopcu, który szkolił się na rycerza. Był giermkiem. Akcja tej animacji działa w się w czasach walk z Saracenami na półwyspie Iberyjskim.

#animacja
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Prędzej czy później przyjdzie to do nas, bo dystrybutor Kino Świat kupuje takie gówna (Zambezia, Delfin Plum, Disco robaczki, Goryl śnieżek w Barcelonie.. waaat?!)
  • Odpowiedz