Generalnie od miesięcy, bardzo pasywnie i leniwie, poszukuję spokojnej muzyki, którą można zagłuszyć hałas otoczenia, ale nie własne myśli - taką do pracy, do słuchawek. Wcześniej było trochę jazzu z Grantem Greenem, teraz chciałem spróbować ambientu. CIągnę jakąś składankę z thepiratebay bo mi tak wygodnie, a potrzebuję tego offline, na mp3. Coś polecacie? Jakiś klimatyczny dark ambient?
Dotąd nie słuchałem i nie gustowałem w podobnej muzyce, ale jako takie tło, to jest
Max Richter to urodzony w 1966 r. w Niemczech , a od dziecka zamieszkały w Wielkiej Brytanii klasycznie wykształcony pianista i kompozytor. Studiował kompozycję i fortepian na Uniwersytecie Edynburskim, w londyńskiej Królewskiej Akademii Muzycznej, a także we Florencji pod kierunkiem Luciano Berio.
Richter przeszedł daleką drogę muzycznych inspiracji. Zaczął od
#alterowerytmy Po raz enty przeglądam dyskografię #biosphere. I po raz kolejny jestem wniebowzięty - każdy album jest nagrany w zupełnie innym klimacie, a i tak wszystie są dopieszczone do ostatniego brzmienia.
Wybrać ten jeden utwór, którym chciałbym się podzielić na wieczór to nieliche zadanie. Ale ok, może coś ponuro-industrialnego z albumu o elektrowniach.
Aha, warto zaznaczyć że właśnie ta wizualizacja towarzyszy kawałkowi na koncertach.