W ostatnim Screen Junkies Movie Fights Max Landis przedstawił genialny pomysł na nową część Obcego. Fajnie by było, jakby Scott zdecydował się go posłuchać.

Wszystko miałoby dziać się na ziemi, w zamierzchłych czasach. Przed cywilizacją, przed wynalezieniem mowy. Dwa plemiona walczą ze sobą, mają jakiś tam zatarg. W pewnym momencie, jedna osoba znajduje tajemnicze jajo ...

Teraz, takie starcie, ludzi, którzy jeszcze nie potrafią się porozumiewać, nie znają czegoś takiego jak miotacze ognia, strzelby,
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@barszczowo: Ale w filmach to właśnie ta mega technologia na niewiele im się zdawała, raczej bardziej z niej korzystał obcy, cały wątek droidów. Poza tym dwójka zaczyna się od wielkiej klęski oddziału marines.
  • Odpowiedz
@devs: domyślam się, że to tylko takie pisanie palcem po wodzie, ale można sobie pomarzyć i posnuć takie wizje. Scott i tak będzie robił co uważa za słuszne i nie posłucha nikogo innego.

A zawsze można się uprzeć, że ksenomorf byłby tym jedynym elementem sci-fi :)

@barszczowo: ale to chyba na tym polegają filmy, nie? Ksenomorf też nie istnieje. Takiej formy życia nie ma w rzeczywistości (przynajmniej nic
  • Odpowiedz
Pomysłodawcą "Obcego" jest amerykański scenarzysta Dan O'Bannon. W 1972 roku wymyślił on opowieść, dziejącą się w roku 2087 na statku kosmicznym, którego załoga zostaje zaatakowana przez obcą formę życia. Skrypt nosił nazwę "Memory". Dwa lata później kilka wątków z tego szkicu, O'Bannon zaadaptował na komediową modłę do debiutanckiego filmu Johna Carpentera "Ciemna gwiazda" ("Dark Star"), przy którym był współautorem scenariusza, scenografii, efektów specjalnych oraz zagrał jedną z głównych ról. To zaowocowało angażem
ColdMary6100 - > Pomysłodawcą "Obcego" jest amerykański scenarzysta Dan O'Bannon. W 1...

źródło: comment_LVknwqY9VefycbjCjC3nf8ph0RZgKayA.jpg

Pobierz
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@KOJOrozrabiaka: Z punktu widzenia rasy zdolnej pokonywać ogromne ilości czasu i przestrzeni jesteśmy mrówkami, których oni nawet nie mają ochoty zauważyć, bo są skupieni na innych celach i poziomach przeżywania.
Nam się może wydawać, że pewnie byliby chętni nawiązać kontakt i nas nauczać ale tak nie jest, bo zapewne dla takiej cywilizacji życie w kosmosie jest czymś naturalnym i jedna cywilizacja w tą czy w tamtą nie robi różnicy, bo w
  • Odpowiedz
@KOJOrozrabiaka: patrzysz na to bardzo antropocentrycznie :)

Polecam książki SF Andrzeja trepki. Gośc z wykształcenia jest biologiem, co widac gdy bierze się za fantastykę naukową. A pisze głównie o tym jak bardzo obcy moga być inni od nas :)

O, albo Solaris Lema, tez dobry przykład.
  • Odpowiedz