Ponad cztery godziny do meczu i czy tylko ja się coraz mniej stresuje? Szczerze, to jest mi to prawie obojętne. Oczywiście - wolałbym LM, brak awansu to straty finansowe, marketingowe, prawdopodobnie też Ronaldo, ale nie uważam, że Liga Europy byłaby jakimś ogromnym koszmarem dla mnie jako kibica. Nie z takich sytuacji Juve się podnosiło w swojej historii, a i ostatnie lata pokazują, że LE dla dużych klubów to jedynie krótkoterminowy zawód. Patrz
realbs - Ponad cztery godziny do meczu i czy tylko ja się coraz mniej stresuje? Szcze...

źródło: comment_1621779164fUpjlBI9mOUIgoGdXF1B6k.jpg

Pobierz
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@koniecswiatajestbliski: Podobnie liczę na dobre spotkania. Gdyby to była bezpośrednia walka o LM z Interem czy Napoli to jeszcze pot po plecach by mi spływał, ale jeśli ktoś kosztem Juve ma awansować do LM, to Milan to zdecydowanie najprzyjemniejszy do tego klub. Sentyment przez pakę z finałów przeciwko Liverpoolowi pozostał :)
  • Odpowiedz
@realbs: Z punktu widzenia kibica Milanu jest odwrotnie, coraz większy stres.

Juventus sobie poradzi, nawet jeśli wyląduje w LE. Jest potencjał w kadrze, jakieś tam pieniądze. Za to Milan kolejny rok bez LM... To bardzo poważne kłopoty.

Rozum podpowiada, że szanse nie są duże. Ale dokąd piłka w grze...
  • Odpowiedz
Ochłonąłem po wczorajszym meczu i staram się spoglądać na ostatnią kolejkę z szerszej perspektywy. Przede wszystkim już wczoraj jak analizowałem ostatnie mecze Cagliari to czułem niepewność, jednak w ostatnich meczach mocno się poprawili i dali radę urwać punkty Napoli i Romie. Po drugie, widać było po chłopakach, że są mega spięci i przytłoczeni presją, a później gdy nie szło, to doszła frustracja, objawiająca się jakimiś dziwnymi rozpaczliwymi zagraniami. Cagliari walnęło po browarku
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@jamtojest2: Generalnie zgadzam się, choć mam już dosyć tych wszystkich trendów i statystyk, bo do wczoraj ostatnim razem kiedy nie wygraliśmy u siebie z Cagliari był 97 rok xd Piękna to by była klamra, jakby to właśnie z Atalantą Pioli wywalczył awans
  • Odpowiedz
@jestemmimas: No tak. I my w tym roku przełamaliśmy już wiele różnych trendów, pobiliśmy różne rekordy, serie itd. Faktycznie idealnym zamknięciem sezonu byłoby wywalczenie LM i wicemistrzostwa na przeklętym boisku w Bergamo. Mam wrażenie, że na to zasłużyliśmy. Tylko to nie zmienia faktu, że szanse oceniam jako mizerne ( ͡~ ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
ktoś może mi wyjaśnić, czemu nie gra Hauge, a ten pajac Samu i drewniany Mario dostają czas antenowy? przecież gorszy nie będzie.

#acmilan
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@darth_tazar: Potrzebny był prawoskrzydłowy, a Hauge gra na lewej. Zresztą umówmy się, z nim na boisku graliśmy przez większość czasu w 10. Samu jest cienki, ale przynajmniej bierze udział w grze i presuje dość dobrze. Hauge dostawał piłkę i oddawał do tyłu do najbliższego albo tracił.
Myślę, że jego czas przyjdzie w następnym sezonie, nie ma co upatrywać w jego braku gry przyczyny straty punktów.
  • Odpowiedz