@Casuel: po prostu bardzo irytuje mnie to, co piszesz. Matce, której dziecko pogryzłby biegający luzem pies też byś napisał, żeby ochłonęła, bo pewnie uciekł z obroży “taki zwinny”?
Cieszę się, że po tych bajkach o “realnych działaniach” i “edukowaniu” przyznałeś w końcu co robisz. Szkoda tylko, że w tak istotnym temacie. Teraz to chyba nic mnie już mniej nie interesuje, niż to wobec kogo i czym się wykazałeś.
@Mdx91: to aż takie dziwne, że wchodzę w dyskusję z osobą, która w mojej opinii bagatelizuje i wyśmiewa problem, który moim zdaniem jest istotny?
wielkinos, growing(jakies cyferki), albo Antyszczek (czy cos takoego)
Sam nawet nie pamiętasz dokładnie ich nicków, a zakładasz, że ja wiem kto to jest. Z tej trójki kojarzę tylko wielkinos i tak, zauważyłem, że ma mocno radykalne poglądy. Tyle tylko, że whataboutyzm to generalnie dość kiepski argument
@Casuel: no super uroczo to wygląda. Szkoda tylko, że do efektywnego masażu serca klatka powinna zostać uciśnięta na jakieś 5-6 cm i to w tempie dużo większym, niż te podskoki.
@Casuel: pomijając mój negatywny stosunek do psów (a raczej wielu ich właścicieli) - jak chce się coś promować, to warto by było pokazać jak poprawnie powinno się to robić.
@Casuel: robić powtarzalne podrygi? Przy dziecku przynajmniej wiesz, że za parę lat zrozumie po co to robi. Jakby zdychał z głodu, to zakładam, że przehandlowałby mnie za paczkę karmy śmierdzącej padliną. W końcu nagradzanie jedzeniem to jeden z fundamentalnych elementów tresury. Jedno mnie tylko zastanawia - Ty tak na poważnie?
Dawniej bardzo irytowały mnie matki z małymi dziećmi. Ich roszczeniowość, często wyśmiewana w memach, czy uciążliwość dla otoczenia w postaci płaczącego dziecka (oczywiście nie ma tu reguły). Patrząc jednak na to, co dzieje się w społeczeństwie i przestrzeni publicznej w kwestii psów, jak roszczeniowi potrafią być psiarze, statystyki ich posiadania, oraz katastrofę demograficzną, która już wystąpiła, zmieniłem nastawienie o 180 stopni.
W natłoku wszechobecnej psozy matka z dzieckiem stała się dla mnie białym
@Chittychittybangbang: musisz pójść na WAT, zostać oficerem, piąć się po szczeblach kariery wojskowej i jak dostaniesz się do dowództwa operacyjnego rodzajów sił zbrojnych, to tam zobaczysz jak wyglądała akcja.
Przy takim prowadzeniu, to nie wiem, czy Pan Piłkarz, Legenda, Goat, Wirtuoz JE Kraken znajdzie w sobie wystarczającą motywację, mając na uwadze jego gargantuiczny szacunek do rywala i niechęć do dobijania leżącego #mecz
Przejmujesz kadrę w tragicznym momencie. Wprowadzasz debiutanta Wiśniewskiego, który dowozi, potem robisz dla wielu kontrowersyjne, ale jakże trafne zmiany. Wywozisz wynik powyżej oczekiwań. Ale to musi być fajne uczucie. #mecz
Nooo, rozumiem, że to jest ta Twoja "diagnoza problemu" i wręcz "edukowanie".
Cieszę się, że po tych bajkach o “realnych działaniach” i “edukowaniu” przyznałeś w końcu co robisz. Szkoda tylko, że w tak istotnym temacie. Teraz to chyba nic mnie już mniej nie interesuje, niż to wobec kogo i czym się wykazałeś.