wczoraj był moj pierwszy dzień w kołchozie, bo pracy w it brak. wróciłem do domu i pół h musiałem sie przespać ale byłem w------y mimo ze fizycznie lekka praca ale to monotonia pochłania mą dusze robota wyglada tak: stoisz 8h w miejscu, bierzesz mała blache rozmiaru smartfona, wkladasz blaszke do prasy, naciskasz guzik, prasa robi wzium, wyciagasz blaszke, pozniej druga blaszke wkładasz w tą pierwszą blaszke, i znowu do prasy znowu guzik, te dwie połaczone
ale byłem w------y mimo ze fizycznie lekka praca ale to monotonia pochłania mą dusze
robota wyglada tak:
stoisz 8h w miejscu, bierzesz mała blache rozmiaru smartfona, wkladasz blaszke do prasy, naciskasz guzik, prasa robi wzium, wyciagasz blaszke, pozniej druga blaszke wkładasz w tą pierwszą blaszke, i znowu do prasy znowu guzik, te dwie połaczone