Patrzę na tych wyznawców z obydwu stron na Twitterze, którzy wykłócają się wzajemnie podpierając się sondażami, z których jasno wynika, że przewidywany wynik jest poniżej błędu statystycznego i nie mogę się nadziwić, że 5 lat temu robilem dokładnie to samo xD
W sensie nie wykłócałem się, ale dosłownie 500 razy dziennie sprawdzałem czy pojawił się jakiś nowy sondaż i czekałem tylko na taki, ktory będzie po mojej myśli i pozwoli mi utwierdzić
W sensie nie wykłócałem się, ale dosłownie 500 razy dziennie sprawdzałem czy pojawił się jakiś nowy sondaż i czekałem tylko na taki, ktory będzie po mojej myśli i pozwoli mi utwierdzić





























#wybory