W końcu wyłożył na taśmę mleko, banany i dwa pączki z lukrem. Skasowałem to wszystko i poprosiłem o zapłatę. Na twarzy mężczyzny pojawił się grymas, po czym szybkim ruchem zgarnął produkty do futerału i wybiegł
W końcu wyłożył na taśmę mleko, banany i dwa pączki z lukrem. Skasowałem to wszystko i poprosiłem o zapłatę. Na twarzy mężczyzny pojawił się grymas, po czym szybkim ruchem zgarnął produkty do futerału i wybiegł














Włączyłem TV, a tam info, że (chyba w Częstochowie) jest tona bigosu do rozdania XD
TONA BIGOSU
Ktoś się musiał nieźle zdenerwować XDD
#sdm