Zbliża się komunia chrześniaka. Ponieważ nie będę kupować quada #pdk i uważam, że w tym dniu o coś innego chodzi niż o prezent, to chcę dać coś fajnego, co nie wyląduje po miesiącu gdzieś za szafą. Budżet to jakieś 500-600 pln. Generalnie mam problem z wymyślaniem prezentów. Pomyślałem o klockach lego (bo sam lubię hehe) - są jakieś maszyny kroczące i niszczyciele ze Star Wars, zestawy kreatywne albo duże zestawy

windforce







