Opowiem wam pewną historię... idę sobie na spacer z żoną do parku, patrzę.. a tam dwóch typków się n--------a, krzyknąłem jakoś tak z automatu: "O Bogowie! walka!" żona lekko przestraszona że teraz my i obskoczymy w------l ... ale nie... kolesie co się bili dostali beki, przeprosili, podali rękę.. "ty też grasz w gothica? itp" żona zaskoczona mocno moimi mocami łagodzenia konfliktów, odchodzimy.....
Anonki jak kisne xD Siedzimy sobie z sebixami i karynami na zewnątrz, wiadomo grunt to dobra miejscówka hue hue Podjeżdża furą jakiś Janusz i zaczyny wyrywać Karyny, mówi że u niego na chacie zajebista inba i żeby z nim się zabrały Karyny nie takie przyziemne nie dają się tak łatwo wyrwać. Janusz mówi że wszyscy możemy się zabrać. Dojeżdżamy na miejsce, ten prowadzi nas do kuchni.
W zadaniu "Finding your way" Cork Fizzlepop zatrzymuje się przy mostku, koło którego stoi i nie chce iść dalej. Jakieś porady jak to naprawić czy trzeba stworzyć postać od nowa? #worldofwarcraft #wow
@pijemlekocodziennie Państwo to nie tylko nieudolni politycy, którzy nie potrafią zdziałać nic na rzecz kraju. To takze granice, teren, historia, zabytki, jak i również zwykli ludzie jak ty. Co ci da siedzenie w piwnicy z rodziną, gdy okupant wpadnie do twojego domu? Kompletnie nic. Sąsiad wyda cię za kromkę chleba lub za niewpakowanie mu kulki w łeb. Ktoś musi zapewnić ci chociaż cień szansy na przetrwanie.
@werian: W-------m gościowi buta na ryj, że aż się nakrył nogami, wyciągnąłem moje potężne berło ze spodni i odlałem się na niego aby jasno zaznaczyć co jako CHAD myślę o całej sytuacji. W tym momencie ku mojemu zaskoczeniu ukrainka siedząca za kasą splunęła na niego krzycząc "wypie*dalaj przegrywie", po chwili zleciało sie jeszcze kilka kobiet z obsługi sklepu i zaczęły kolesia kopać, pluć na niego i wyzywać go od "przeszczepa,
źródło: comment_1648146404ljfbxleE5Q42Ol8s4OUjQ9.jpg
Pobierz