Wykop.pl Wykop.pl
  • Główna
  • Wykopalisko344
  • Mikroblog
  • Zaloguj się
  • Zarejestruj się
  • Wykop.pl
  • Ciekawostki
  • Informacje
  • Rozrywka
  • Sport
  • Motoryzacja
  • Technologia
  • Ukraina
  • Gospodarka
  • Podróże

Dostosuj Wykop do siebie

Wybierz treści, które Cię interesują
i zapisz jako Własną kategorię.

werian
werian

werian

Dołączył 6 lat i 3 mies. temu
  • Obserwuj
  • Akcje 935
  • Znaleziska 620
  • Mikroblog 315
  • Obserwujący 2
  • Obserwowane 34
werian
werian
werian 04.06.2021, 15:40:58
  • 2
Przygody Bulgota cz. 4

Miasto Khorinis wywarło na Bilgocie duże wrażenie swoim rozmiarem: niewiele mniejsze od Vengardu, chociaż nie tak ufortyfikowane, a jego styl architektoniczny znacznie odbiegał od tego na kontynencie. Łatwo dało się zauważyć, że złote lata ma ono za sobą: wiele budynków w dzielnicy portowej poważnie nadszarpnęły czas i pogoda, a mieszczanie nie mieli chęci albo środków na remonty. Doki świeciły pustkami, nie było w nich żadnych większych statków, tylko kilka łodzi rybackich. Inne dzielnice prezentowały się lepiej, ale w nich również dało się zauważyć powolny rozkład. Wewnętrzny mur oddzielający dolną część miasta od portowej urywał się zburzony przy głównej ulicy między nimi, po dawnej bramie nie został się najmniejszy ślad. Tylko górne miasto nadal pozostawało w nienagannym stanie: przede wszystkim ratusz i pokaźne, piętrowe domy bogatych kupców. Zewsząd zbiegali się obywatele, by przyjrzeć się uważnie dumnym paladynom, krzątającym się po porcie i górnym mieście.
Lord Hagen i jego doradcy w ciągu nocy ustalili szczegółowy plan. Postanowiono działać niezwłocznie. Ekspedycję podzielono na dwie części. Jedna miała pozostać w mieście i zadbać o pacyfikację bandytyzmu szerzącego się na wyspie, a druga ruszyć do Górniczej Doliny. Bilgot, tak jak wszyscy inni knechci, znajdował się w drugiej grupie, dowodzonej przez paladyna Garonda.
Oddział miał ruszyć w samo południe. Dowódca otworzył usta, by wydać komendę, ale przeszkodziły mu coraz głośniejsze odgłosy szamotaniny i krzyków, dochodzące od strony targowiska. Dwóch strażników miejskich ciągnęło jakiegoś mężczyznę o smagłej twarzy, sumiastym wąsie i czarnych włosach związanych w pytkę, a obok nich kroczył paladyn Lothar, który podszedł do Garonda i rzekł:
– Dołączcie tego wariata do grupy więźniów, jakich ze sobą prowadzicie. Jest dawnym skazańcem z kolonii.
  • Odpowiedz
werian
werian
werian 03.06.2021, 19:10:32
  • 2
Przygody Bilgota cz. 3

Oddział dopiero co wyszkolonych knechtów ruszył na wschód w stronę stolicy. Żołnierze mijali wioski, farmy i nocowali w namiotach. Podobało się to Bilgotowi i Olavowi. Koszary z wrzeszczącym kapitanem mieli za sobą, a maszerując ku wybrzeżu, nad którym nigdy nie byli, zwiedzali kolejne regiony wschodniej Myrtany. Wreszcie czuli się jak na przygodzie; śpiąc pod namiotem, maszerując przez nieodwiedzane wcześniej tereny do wiadomego miejsca, ale nie wiedząc, w jakim dokładnie celu.
Po kilku dniach dotarli pod Vengard. Zobaczyli go już ze sporej odległości po wejściu na szczyt zielonego wzgórza. Mury miejskie wzmocniały liczne, smukkłe wieże, a za nimi nad dzielnicami górowała strzelista cytadela. Bilgot nigdy nie widział tak wielkich fortyfikacji. W sumie nie widział ich wiele, ale stolica przyćmiewała wielkością Monterę, gdzie odbywał szkolenie, a którą uważał za bardzo duże miasto.
Przed zachodem słońca kolumna żołnierzy przeszła przez bramę i skierowała się w stronę koszar, o wiele większych od tych, w którym przyszło im żyć przez cztery miesiące w Monterze. Pomimo tego ledwie starczyło miejsca, by pomieścić ich wszystkich. Vengard był bowiem wręcz przepełniony żołnierzami. Od jakiegoś czasu zbierała się pod nim nowa armia, mająca ruszyć na front i niektóre jej oddziały przebywały wewnątrz murów. Do tego stołeczny garnizon również nie zajmował dużą część miejsc do spania, bo hordy wroga coraz bardziej zbliżały się do siedziby Rhobara II. Oddział, do którego należał Bilgot, wypełnił baraki po same brzegi.
Nazajutrz nowoprzybyłych żołnierzy wysłano do portu, gdzie czekał na nich wielki galeon Esmeralda. Samo zobaczenie morza z bliska okazało się niemałą atrakcją, ale widok ogromnego statku, na którym mieli niebawem płynąć, wywarł jeszcze większe wrażenie. Esmeralda była wykonana z najszlachetniejszego drewna – jej deski pięknie połyskiwały w porannym słońcu, a zza burt dało się zauważyć sporo małych armat.
  • Odpowiedz
werian
werian
werian 29.05.2021, 20:46:10
  • 3
Przygody Biglota cz. 2

Bilgot przekroczył bramę miejską i zniknął w labiryncie domów, zakładów rzemieślniczych i sklepów. Mimo trwającej od lat wielkiej wojny z orkami, ulice nie był opustoszałe, chociaż młodych mężczyzn nie widział często. Po placu targowym krzątały się głównie kobiety, dzieci i starcy. Młodzieńcy, jeżeli już się pojawiali, to przeważnie w pancerzach straży miejskiej. Bilgot mijał kolejne dzielnice miasta, gdzieś z oddali słyszał płomienne kazanie maga: Jesteśmy dziećmi Innosa, pana porządku i ognia, zatem musimy wypalić pomiot Beliara!
W końcu dotarł to koszar. Budynek z brązowej cegły był pokaźnych rozmiarów, a na tle szarego nieba wyglądał posępnie. Mężczyzna na ten widok głośno przełknął ślinę, ale po krótkim wahaniu wszedł do środka. Zagadał do pierwszego uzbrojonego człowieka, siedzącego przy stole zawalonym papierami i wertującego jakąś książkę:
– Dzień dobry, nazywam się Bilgot i chcę zaciągnąć się do wojska.
Żołnierz, zdawało się, nie usłyszał tego od razu i dalej uważnie coś czytał. Ocknął się dopiero po chwili.
  • 1
  • Odpowiedz
metaled
metaled
metaled
30.05.2021, 13:27:35
  • 0
@werian: czyta się dobrze ale te przekleństwa mimo wszystko nie pasują do klimatu gothica, bardziej się to kojarzyło z musztrą w polskim wojsku
  • Odpowiedz
werian
werian
werian 22.05.2021, 20:57:22
  • 2
Przygody Bilgota cz. 1

Łysiejący mężczyzna szedł przez las, trzymając w ręku gruby kij. Niespokojnym wzrokiem czegoś wypatrywał. Co jakiś czas wołał: Nadia! Nadia! Nadia jednak nie odpowiadała. W końcu nieco po swojej prawej zauważył poruszenie paproci i charakterystyczne dźwięki. Przełknął ślinę, zacisnął na kiju również lewą dłoń i powoli podszedł do zasłoniętego roślinnością źródła hałasów.
Nagle wyskoczyły na niego trzy gobliny i zanim się spostrzegł, człowiek był przez nie otoczony. Potworki obskakiwały go, aż w końcu zaczęło kręcić mu się w głowie.
– Na Innosa! – krzyknął poirytowany i wymierzył kopniaka w jednego z goblinów.
Ten jednak uniknął ciosu. Drugi wdrapał się na gałąź i skoczył na wroga. Nie wylądował na nim, bo zamiast tego wyrżnął w zmierzający w jego stronę tęgi kij. Uderzenie było druzgocące dla małej istoty, która padła martwa ze zmiażdżoną czaszką. Jego dwaj kompani wściekli się do reszty i rzucili do bezpośredniego ataku. Przewrócili przybysza i okładali go swoimi lagami. Człowiek zasłaniał głowę rękoma, ale nie mógł długo wytrzymać.
  • Odpowiedz
werian
werian
werian 16.05.2021, 20:04:42
  • 1
Metro 2137, cz. 3

- Witamy w Szczuropolis. – usłyszałem chwilę po przebudzeniu się. Niestety niedanym mi było długo nacieszyć się stanem otrzeźwienia, gdyż zwieńczeniem wypowiedzi umięśnionego gryzonia, był bolesny cios w twarz, który powalił mnie na wilgotną posadzkę.
- Dość tego. Zostawcie go! A teraz precz! No już, wstawaj – szczur z hiszpańskim wąsem wyciągnął na wznak rękę – nie tę, w której trzymał butelkę tequili, a tę z naderwanym palcem.
- Dzięki za pomoc. Kim jesteś? – zapytałem wybawcę.
- Nazywam się Quegio.
  • Odpowiedz
werian
werian
werian 16.05.2021, 09:46:52
  • 1
Metro 2137, cz.2

Zrywając się z łóżka, przetarłem zalane zimnym potem czoło. Chyba miałem koszmar… Nie. To tylko wydarzenia z poprzedniego dnia. Owego wieczoru zmuszony byłem schować pod posłaniem, czarny worek, którego zawartością były zwłoki stryja Szczepana. Na moich rękach, wciąż dało się czuć zapach fekaliów, które po jego spadnięciu z rowerka zmuszony byłem uprzątnąć. W głowie setki myśli; co #!$%@? zrobić z ciałem; co jeśli ktoś zacznie o niego pytać; co było pierwsze, jajko, kura, czy może majonez. Nie mogłem pozwolić sobie na zbędne rozmyślanie – musiałem działać, zanim sytuacja nabierze niechcianego obrotu.
Wczesnym rankiem opuściłem barak i udając, że mam ze sobą tylko worek pełen śmieci, pociągnąłem, delikatnie dające już rozkładem truchło, w kierunku toalet. Ku mojemu zdziwieniu, nie wzbudziłem tym niczyich podejrzeń. Zamknąłem drzwi wejściowe – czytaj dużym kawałkiem kory drzewnej, zasłoniłem przestrzeń, w której powinny były znajdować się drzwi, ale oczywiście, kilka tygodni temu jakiś spec postanowił je sobie #!$%@?ć na własny użytek… Mniejsza. Praca musiała wreć.
W toaletowym schowku skryte były teflonowe kanistry z kwasem fluoroantymonowym – nie pytajcie w jakim celu, bo sam nie mam pojęcia – i zakupiona na sąsiedniej stacji, w celach obronnych, maczeta. Służyła ona przede wszystkim do zdrapywania pleśni, zdejmowania pajęczyn, no a w skrajnych przypadkach, do walki, z raz na jakiś czas wychodzącymi z klozetu mackami demonicznych klerów, zbierających na tacę.
Odsunąłem suwak od worka, wskutek czego, przede mną odsłoniło się białe niczym rękawiczki polityków, lico stryja Szczepana. Niby mogłem po prostu iść do zarządu Normiczej i zgłosić zgon, ale potem jest tyle #!$%@? z papierkologią, że zmuszony byłem do nieco… heh, radykalniejszych działań. Nie zważając na lecące po mojej twarzy strugi krwi, w amoku ćwiartowałem stryja. Tu nóżka, tu rączka… przy #!$%@? rzeżączka, tu torsik, tu główka… Ooo, a w kieszeni stówka. No i tak ćwiartowałem przez bite pół godziny – oglądanie bez zgody mamy, seriali takich jak „Dexter” w końcu się na coś zdało.
  • Odpowiedz
werian
werian
werian 15.05.2021, 21:39:09
  • 4
Metro 2137, cz. 1

Wszystko zaczęło się, kiedy byłem jeszcze małym chłopcem. Chaos przyszedł niespodziewanie i po dziś dzień zastanawiam się, czy można było tego uniknąć. Znaki o zbliżającej się katastrofie dostawaliśmy już od 2005 roku, kiedy to Benedykt XVI rozważał wykorzystanie tzw. Santo subito, dzięki któremu to Papież Polak miał zostać uznany za błogosławionego bez konieczności odczekiwania pięcioletniego okresu po śmierci wyżej wymienionego. Sygnały nie były z początku oczywiste – ot, jakiś gość wróżący z kart Cheetos potrafił spaść z rowerka po wywróżeniu kataklizmu spowodowanego beatyfikacją wysłannika piekieł. Z upływem lat pojawiało się coraz to więcej przesłanek, że sytuacja staje się kryzysową – jednak media milczały, aż do ostatniej chwili, a kiedy się odezwały… nie było już ratunku.
Dzień nie zapowiadał żadnych rewelacji, wstałem, zjadłem śniadanie i ogarnąłem wszelkie podstawowe obowiązki. Nie pamiętam dokładnej godziny, jednak przechodząc obok salonu, zostałem zawołany przez babcię.
- Anyon! Weź, no przyjdź mnie tu i telewizora podgłośnij, bo coś ważnego u tych Rzymianów tam robią.
Nie ociągając się, podbiegłem do stolika, poprawiłem klapkę od baterii i na życzenie staruszki pogłośniłem odbiornik. To co się tam odje*ało to ja nawet nie. Kamery krążyły po Placu św. Piotra, a z balkonu papież odprawiający mszę zaczyna wygłaszać, iż Karol Wojtyła oficjalnie zostaje beatyfikowanym, czyli błogosławionym. Tłumy zaczynają wiwatować, gdy nagle ziemia zatrzęsła się i rozstąpiła pod nogami wiernych, którzy to masowo zaczęli spadać we wrzącą czerwień. Wszyscy, którzy jeszcze trzymali się na nogach, uciekali w popłochu, a całe grono patriarchalne w przerażeniu obserwowało dziejące się na ich oczach wydarzenie.
  • 1
  • Odpowiedz
bialy100k
bialy100k
bialy100k
15.05.2021, 22:26:53
  • 1
@werian: Wołaj, czekam na ciąg dalszy :)
  • Odpowiedz
werian
werian
werian 15.05.2021, 19:26:55
  • 9
bądź mno

lvl 17

licbaza

podoba ci się taka jedna loszka 9/10

ty jej się niezbyt ale #!$%@?

dostajesz info od kumpla, że loszka zgłosiła się do jakiegoś szkolnego konkursu o pastach
  • Odpowiedz
werian
werian
werian 13.05.2021, 19:21:46
  • 1
Mirki, jakieś porady dla nowego gracza w #worldofwarcraft ? Kompletnie nic nie ogarniam
  • 13
  • Odpowiedz
nairoht
nairoht
nairoht
13.05.2021, 19:42:25
  • 13
@werian: śledzić content @cechinimuszyna i wszystkiego się nauczysz
  • Odpowiedz
Esarmist
Esarmist
Esarmist
14.05.2021, 00:12:01
  • 5
@cechinimuszyna: niezła historia, nie mogę teraz zasnąć
  • Odpowiedz
werian
werian
werian 08.05.2021, 21:28:24
  • 1
Bądź mno, albo lepiej nie, jestem czymś więcej niż tym waszym ukochanym "fanatykiem" jestem czymś w rodzaju #!$%@? wirtuoza w #!$%@? tostów. Zaczęło się niewinnie, w wieku chyba 8-9 lat kiedy naprawdę posmakowały mi tosty, co ja wtedy wiedziałem..., no ale cóż, dzisiaj będę wam opisywał to co dzieje się w teraźniejszości. Tak jak mówiłem, uwielbiałem tosty od lat, lecz dopiero niedawno zdecydowałem że moim celem życiowym jest napisanie wyznania wiary w
  • 1
  • Odpowiedz
Kotlet_2137_schabowy
Kotlet_2137_schabowy
Kotlet_2137_schabowy
08.05.2021, 23:00:53 via Android
  • 1
@werian
wierzę w Tosta pszennego
Króla wśród jedzenia domowego
z sera chedar zrobionego
zstąpił z nieba
zszedł do
  • Odpowiedz
werian
werian
werian 06.05.2021, 21:51:08
  • 4
Bądź mną

Masz 80 tysięcy długu

Mieszkaj w mieszkaniu

Pal trawkę, ale krótko, bo nie stać Cię na więcej

Przychodzi koleżka z podstawówki

Dobry qmpel, mądra głowa
  • Odpowiedz
werian
werian
werian 03.05.2021, 20:37:00
  • 3
Przynajmniej raz każdy z nas miał styczność z grą z serii Gothic. Według mnie kultowe RPG, przy którym spędziłem połowę swojego życia. Nie bez powodu też trzecia część gry była uznana za najgorszą głównie z powodu padniętej optymalizacji, bugów oraz zbyt dobrej grafiki jak na tą grę. Dwie pierwsze części były świetne, ale ja i tak uwielbiałem grać w trójkę. Ale tylko do czasu...

Każdą część miałem obcykaną na cacy. Dlatego też ściągałem mnóstwo modów, znanych i mniej znanych. Wchodziłem na różne strony czy to ruska, francuska, niemiecka, polska, a nawet włoska. Zależało mi na jednym. Zagrać w moda, w którego jeszcze nie grałem, poczuć coś innego. Czasami pomagali mi kumple, którzy przypadkowo znaleźli coś na forum z grami.

Akurat przeglądałem pewne czeskie forum o grach z serii Gothic. Oczywiście były także mody do trzeciej części. Używałem google tłumacza więc nigdy nie miałem 100% pewności, co ściągam. W pewnym temacie był dość stary, opis moda. Link do niego nadal był aktywny, więc od razu postanowiłem pobrać. Ważył może 60 mb, nie pamiętam dokładnie. A opis był taki:

Tmavě
  • 1
  • Odpowiedz
K.....v
K.....v
konto usunięte 03.05.2021, 21:37:27
  • 9
@werian: Co to za gówno xDDD to na poważnie miała być creepy pasta czy trollpasta?
  • Odpowiedz
werian
werian
werian 02.05.2021, 10:26:30
  • 2
Siedząc już trochę w społeczności uniwersum #metro2033, było wiele pytań i dyskusji najlepszą książkę. A teraz odwrócimy to pytanie: jaka jest wg was NAJGORSZA książka z tego uniwersum i dlaczego?

#metro2033 #pytanie
  • 5
  • Odpowiedz
Kubeusz89
Kubeusz89
Kubeusz89
02.05.2021, 12:13:41 via Wykop Mobilny (Android)
  • 1
@werian: huh trudny wybór, wybrałbym coś z poniższych
-cykl Piter
-wojna kretów
-wędrowiec

A za co? Wśród sterty innych słabych książek te były albo wybitnie nudne, #!$%@? napisane, albo jedno i drugie w stężeniu przekraczającym dopuszczalny poziom.
  • Odpowiedz
ms86
ms86
ms86
08.05.2021, 21:00:17 via Android
  • 0
@werian dla mnie nasza polska Wieża była nudna przez 3/4 książki ...
  • Odpowiedz
werian
werian
werian 02.05.2021, 09:57:19
  • 15
Siedziałem wczoraj lekko wypiwszy przy barze i dosiadła się do mnie taka 8/10 Karynka i bez zbędnego #!$%@? mówi do mnie: Postawisz mi drinka?

Ze dwa lata temu wykminiłem sobie, że jak udaję obcokrajowca to mam +42 do śmiałości, bardzo swobodnie gada mi się ze świnkami, a one też wykazują większe zainteresowanie, bo wiadomo, że jak zza granicy to bogaty xD więc mówię do niej, że nie rozumiem po polsku i przeszliśmy na angielski. Zadała mi to samo pytanie i jako że miałem zajebisty humor, bo wszystkie egzaminy w sesji zaliczone w pierwszym terminie, to powiedziałem #yolo i się zgodziłem.

Wołam barmana i mówię, że proszę drinka dla tej świni. Barman robi pokaz umiejętności, żongluje butelką, miesza różne kolorowe gówna i tak dalej, stawia drinka na bar i mówi: 58 złoty.

Że
  • 2
  • Odpowiedz
Sebastian9300
Sebastian9300
Sebastian9300
02.05.2021, 09:59:47 via Wykop Mobilny (Android)
  • 1
@werian: hahahaha wygrałeś haha
  • Odpowiedz
S.....n
S.....n
konto usunięte 02.05.2021, 10:13:27
  • 1
@werian: won z tagu n0rmiku
  • Odpowiedz
werian
werian
werian 29.04.2021, 16:58:29
  • 0
Jakieś ciekawe mody do #gothic #gothic2 ?
  • 7
  • Odpowiedz
werian
werian
werian
Autor
30.04.2021, 12:15:11 via Android
  • 0
@zero_dwa Szczerze to raczej rozszerzenia
  • Odpowiedz
werian
werian
werian 29.04.2021, 17:39:44
  • 0
-Bądź mno
-sternik Ivan lvl n
-płyń tankowcem przez cieśninę kerczeńską
-zbliżasz się do mostu
-na mostek wchodzi twój przypałowy kolega Sasza
-ej Ivan kapitan się schlał na śmierć XD dawaj podriftujemy statkiem XD
  • Odpowiedz

1

Tabaka

Ktoś wie, gdzie stacjonarnie kupię tabakę Klostermischung w okolicach Katowic?

werian
z
wykop.pl
dodany: 04.04.2021, 21:25:22
  • 1
  • #
    tabaka

1

Niezwykłe odkrycie na Google Maps. To była tajemnica

Na Google Maps uchwycono tajemniczy kompleks w zachodnim Turkmenistanie. Pojawiają się przypuszczenia, że może on należeć do prezydenta kraju Gurbangluya Berdimuhamedowa.

werian
z
o2.pl
dodany: 12.02.2021, 10:27:13
  • 1
  • #
    googlemaps
  • #
    turkmenuistan
  • <
  • 1
  • 13
  • 14
  • 15
  • 16
  • Strona 16 z 16
  • >

Osiągnięcia

  • Rocznica
    od 18.03.2024

    Rocznica
  • Gadżeciarz
    od 17.03.2018

    Gadżeciarz
  • Mikroblogger
    od 28.05.2022

    Mikroblogger
  • Król Wykopaliska
    od 07.03.2023

    Król Wykopaliska
  • Wykopowicz
    od 19.11.2023

    Wykopowicz

Wykop © 2005-2024

  • Nowy Wykop
  • O nas
  • Reklama
  • FAQ
  • Kontakt
  • Regulamin
  • Polityka prywatności i cookies
  • Hity
  • Ranking
  • Osiągnięcia
  • więcej

RSS

  • Wykopane
  • Wykopalisko
  • Komentowane
  • Ustawienia prywatności

Wykop.pl

Podróże

Gospodarka

Ukraina

Technologia

Motoryzacja

Sport

Rozrywka

Informacje

Ciekawostki