Jade z jakism oskarkiem. J----y przedziałowy wagon. Pani w Bydzi sprzedala mi 2 bilety nie obok siebie… Podobno cały wagon zajęty. Oskarek laduje sie do przedziału i drze sie na mnie ze jego miejsce ( na środku moje tez na środku. 0 różnicy ). Sie pytam czy mogę koło dziewczyny siedzieć. A ten z mordą całą litanię że nie po to klikał żeby siedzieć na innym i że trzeba było sobie rezerwować

vlahbej






