Kto pamięta, jak maluch był udręką, a nie przedmiotem kultu i nostalgii?
Bo ja pamiętam, kiedy cała rodzina się modliła przy odpalaniu - a w ogóle przedtem ojciec wychodził kilka minut wcześniej rzucając sakramentalne ,,ja już idę palić auto".
@Bartholomaeus: Oj tak.. ale byly jeszcze wieksze raki np. Polonez. Ja p------e co to za gowno bylo. Ustawowo powinny byc do huty wyslane te gowna (╯°□°)╯︵┻━┻
Kto pamięta, jak maluch był udręką, a nie przedmiotem kultu i nostalgii?
@Bartholomaeus: '90 albo '91 z rodzicami pojechaliśmy do Grecji +1 dzień w Turcji - fajne wspomnienia - podróż trwała kilka dni( ͡°͜ʖ͡°). Maluch z przyczepką, bagażnikiem dachowym i kontrabandą na handel dał radę. Po drodze go raz spawaliśmy, raz ojciec naprawiał hamulce i z tego co pamiętam łożysko
Mirki i Mirabelki! Od dziś, przez trzy tygodnie, codziennie od poniedziałku do piątku będziemy prezentować wam nasze pomysły na książkowe prezenty. Każdą z prezentowanych książek będzie mogli wygrać, tak więc i oto jest pierwsze #rozdajo!
Statystycznie rzecz biorąc polecamy jako prezent uniwersalny. Znajdziecie w niej odpowiedzi na najdziwniejsze pytania. Na przykład: Ile trzeba zjeść czekolady, by dostać Nobla? Dlaczego koń i szop pracz nigdy nie dostali doktoratu? Czy język angielski
@Devasto27: Ludzie to dzbany i zawsze będą się wyzywać, prędzej Sasin zwróci 70 miloniów niż wyplenisz zazdrość i chęć d-------a drugiej osobie z naszego społeczeństwa, imo są to jednostki i tyle w temacie, tacy ludzie występują w obzie xboxa, PS4, PS5, jak i w obozie PC master race. Nic na to nie poradzisz, dodawaj systematycznie te dzbany do zablokowanych i tyle w temacie
@Scaab: zgadzam się, u nas na projektach zespół widzi się raz do roku na świątecznym party. Kontakt z klientem i uzgadnianie wymagań jest spisywany krwią obu stron na papirusie, po czym zamykane są one w pancernej, szklanej witrynie, do której dostęp mają tylko tech leadzi z 50letnim doświadczeniem.
Dzień po spisaniu wymagań, taki lead bierze święte i niezmienne wymagania, uczy się ich na pamięć i recytuje je programistom na jednej telekonferencji,
Kojarzycie scenę z końcówki czołówki serialu Na dobre i na złe, gdzie Bruno potyka się w drodze przez las? Wiem nieco więcej na temat tego jak to wszystko powstawało, od twórcy czołówki i reżysera pierwszych odcinków. Tak naprawdę aktorom kazano mocno, mocno improwizować, mieli iść "jak zgrana paczka przyjaciół". Operator kręcił to na teleobiektywie i aktorzy no po prostu... szli. W którymś już z dubli, pewnym momencie gdy Bruno (Krzysztof Pieczyński) rzucił
Ehhh, aż mi się oczy wilgotne zrobiły gdy to puściłem. Bruno był spoko, najbardziej go lubiłem, wkurzała mnie ta jego pinda z którą był, ciągle naburmuszona i sfochana.
No tak średnio bym powiedział. Problemy były ale ich osobiste. Sam szpital, jego personel itd został mocno przerysowany i przedstawiony w cukierkowym stylu. Pacjent przyjeżdża a tam już uśmiechnięci i pełni zaangażowania lekarze czekają aby się nim zaopiekować, każdy w pocie czoła walczy aby go uzdrowić, szczególnie ta "opieka psychologiczna" zawsze była naciągana. Lekarz przychodzi do pacjenta i staje się jego terapeutą, albo
Znajomy napisał że nie da rady jednak dzisiaj wpaść. Idę więc do żony by jej o tym powiedzieć. - Kochanie... - Nie teraz, nie widzisz że sprzątam bo goście przyjdą! - A to potem Ci powiem ( ͡°͜ʖ͡°) #zonabijealewolnobiega
Pijcie ze mną kompot ( ͡°͜ʖ͡°) Rainbow Tours sprzedany na +35%. Może za wcześnie, może nie. Wskoczyło z automatu bo zlecenie wisiało od tygodnia bo nie mam czasu pilnować każdej spółki.
Bo ja pamiętam, kiedy cała rodzina się modliła przy odpalaniu - a w ogóle przedtem ojciec wychodził kilka minut wcześniej rzucając sakramentalne ,,ja już idę palić auto".
#samochody #fiat #maluch #gimbynieznajo
źródło: comment_16068914499KDWseGnCsO3U1XFRatFRS.jpg
Pobierz@Bartholomaeus: '90 albo '91 z rodzicami pojechaliśmy do Grecji +1 dzień w Turcji - fajne wspomnienia - podróż trwała kilka dni( ͡° ͜ʖ ͡°). Maluch z przyczepką, bagażnikiem dachowym i kontrabandą na handel dał radę. Po drodze go raz spawaliśmy, raz ojciec naprawiał hamulce i z tego co pamiętam łożysko