W pewnej szkole podstawowej nauczycielka strasznie nie lubiła jednego z uczniów. Miał na imię Sebastian i pochodził z biednej, patologicznej rodziny. Słabo się uczył, a nauczycielka robiła wszystko co się dało, by Sebastian nie przeszedł do następnej klasy. Wezwała jego matkę i przedstawiła jej sytuację. Według niej Sebastian był najgorszym i najgłupszym uczniem, jakiego nauczycielka spotkała w całej swojej karierze. Matka była bardzo smutna - to wydarzenie utwierdziło ją w przekonaniu, że
@LiveDieRepeat wrzuc to na jakas grupe na fb dla #madki, tylko wykresle to, ze "rodzina jest patologiczna", dorzuc cos w stylu, ze "matka nie miala czasu odrabiac z nim lekcji, bo byla zajeta kolejnymi dziecmi, ktore rodzila co 2 lata a taty wciaz nie bylo w domu bo byl w trasie #bekaztransa...".
Jadę sobie wczoraj do pracy rowerkiem i w pewnym momencie na poczciwej i nierównej kostce brukowej tak mną telepało, że spadł mi łańcuch. No to schodzę z roweru i próbuję go spowroem założyć, a że mam osłonę na łańcuch, to trochę się z tym męczę. W pewnym momencie słyszę za plecami: - Pomóc Pani? Odwracam się, a tam dwóch Panów w roboczych ciuchach wychodzi z samochodu, zatrzymali się specjalnie na poboczu,
@Innowierca: @Wade94: @v1lk: Jest głupsza niż myślicie (mimo tego, że jej się zdaje, że jest sprytna) - zdradziła męża z jakimś czarnowłosym, teraz sama przefarbowała się na czarno i liczy, że jak się urodzi czarnowłose dziecko, to wciśnie mężowi kit, że to przez te farbowane włosy.
@lakukaracza_: prawaki jak te zule co potrzasaja garnkiem i tylko "dej"... a jaka gospodarnosc i skad bieda to w PL pieknie widac. I tez znowu bedzie widac jak komuna 2.0 rozwali se ryj gdy kryzys przyjdzie.
W takim przypadku 4 RP to jednak nie taki głupi pomysł.
@Al-3_x: Tylko wtedy trzeba oddać Wrocław i Szczecin, a zabrać Lwów. Nie możemy sobie wybierać jak nam się podoba aktów prawnych, albo się godzimy na bycie kontynuatorem prawnym PRLu, albo wracamy do granic przedwojennych.
Stambuł (no dobra, Konstantynopol xD), ulica Adama Mickiewicza. Mało kto wie, ale ostatnie dni życia nasz narodowy wieszcz spędził w stolicy Turcji. Nie miał pieniędzy na hotel dlatego spał w mieszkaniu po znajomych.
Trwała akurat wojna krymska między Imperium Rosyjskim a Imperium Osmańskim. Adam Mickiewicz planował utworzyć Legion Polski, który walczyłby po stronie tureckiej przeciwko Rosji. Niestety Mickiewicz nagle zmarł, prawdopodobnie na cholerę lub udar mózgu, chociaż szybko pojawiły się plotki, że został
Mieliście kiedyś taką myśl jadąc samochodem, że moglibyście wykonać jeden ruch i uderzylibyście w drzewo/inne auto i zgon? Albo stojąc gdzieś w oknie myśl typu "mógłbym teraz skoczyć i umrzeć"? To się nazywa "call of the void". Chyba nie ma polskiej nazwy na to ale ja bym to przetłumaczył ładnie jako "wezwanie pustki" albo ładniej "szept pustki".
@R0el: nie. okazało się, że bardzo dużo ludzi tak ma i dowiedli, że takie myśli nie są związane z jakimikolwiek zaburzeniami (i nie są też związane z typowymi myślami samobójczymi). niektórzy spekulowali, że to raczej jest związane z pierwotnym instynktem przetrwania który stara się nam powiedzieć coś w stylu "możesz zdechnąć, lepiej uważaj". @Darth_Menelious: http://pimediaonline.co.uk/science-tech/lappel-du-vide-the-call-of-the-void/ podstawowy opis
zadzwonilem zapytac gdzier jest, mialem totalnie roztrzesiony glos, powiedziala ze przeprasza ale nie moze sie spotkac bo jej mama zle sie czuje. Poszedlem do kumpla sie napic i wlasnie wrocilem.
P------o was tyle komentarzy nie bylo warto
Ostatni raz probowalem sie ustawic, wyczula pewnie po glosie ze sie boje i wymyslila wymowke zeby nie bylo niezrecznie, w sumie miala racje ze nie warto, to tyle dobranoc.
źródło: comment_HOttE1QSd1TSVRVUbLgWSbVoOPq45ayb.jpg
Pobierz