Zawsze to powtarzam - wolę jakby polskie kluby nie dawały po prostu nadziei tylko z kretesem przegrywały, nawet jak Legia z Borussią 0:6.
W sensie wtedy jest luz bo mam świadomość, że wpadł zespół dużo lepszy, nie było kompletnie szans na równą walkę i git.
A tak - znowu zrobiona nadzieja, znowu jak Lech kilka lat temu szansa na historyczny comeback i tak naprawdę wszystko na darmo, plus tylko, że jakieś załapane punkty do
W sensie wtedy jest luz bo mam świadomość, że wpadł zespół dużo lepszy, nie było kompletnie szans na równą walkę i git.
A tak - znowu zrobiona nadzieja, znowu jak Lech kilka lat temu szansa na historyczny comeback i tak naprawdę wszystko na darmo, plus tylko, że jakieś załapane punkty do



















Jakby tak jeszcze do jutra przedłużył to mogliby przebić Owsiaka
#latwogang
To koniec Owsiaka xdddddddd