W zeszłym roku napisałem koncept do gry, na który mój ówczesny pracodawca próbował pozyskać finansowanie. Wydawca wyraził zainteresowanie, ale ostatecznie wszystko ucichło, brak odzewu. Szkoda — projekt fajny, ale nie stać nas na development, życie. Mija rok i nagle znajduje na Steam grę, która łudząco przypomina tą opisaną w moim koncepcie. Normalnie bym sobie tym jakoś specjalnie głowy nie zaprzątał, bo nie jest absolutnie niczym nowym, że ludzie wpadają na podobne pomysły.
Jako mini-bonus mogę się podzielić wnioskami z moich notatek, które sobie zapisywałem podczas całego procesu przeszukiwania dem: * Coraz więcej gier próbuje robić własny spin wokół gatunku piłki nożnej. Zauważny wzrost na obecnym festiwalu. * Coraz więcej gier jest nastawionych na aspekt kooperacyjny, gdzie gra już założenia ma być grana przez kilka osób. * W dalszym ciągu pojawiają się kolejne gry typu Survivors-like, ale ich popularność z festa na fest konsekwentnie tonie. * Coraz więcej gier
Nikt nie lubi być karanym, a jednak większość z nas zupełnie nieświadomie przyjmuje karę jako nagrodę. Brzmi absurdalnie? Efekt ramowania, znany bardziej jako angielski "Framing effect", to błąd poznawczy, który powoduje, że nasze decyzje i opinie ulegają zmianie, w zależności od tego, w jaki sposób zostało nam coś przedstawione. Dla projektantów gier jest to jeden z elementarnych aspektów psychologicznych, które muszą być brane pod uwagę podczas tworzenia gry, ponieważ to, jak przedstawimy
@Poldek0000: ciekawy wpis. W polityce bardzo dobrze widać efekt okna Overtona. Ciekawym przykładem były wybory prezydenckie. Przed nimi Braun byłnajbardziej skrajną prorosyjska opcja. Ale jak wjechał Maciak, to Braun stał się z tygrysa przytulnym kitku. I tak okienko zostało poszerzone.
@tiritto: a do tego demko Nioha 3 dostępne do 18 czerwca i shadowdrop DLC do Lies of P (ʘ‿ʘ) kiedy ja w to wszystko zagram i w jakiej kolejności to nie wiem xD z tym że pewnie ta dodatkowa zawartość do Stellar Blade będzie pewnie w miarę krótka to może zacznę od tego właśnie.
@tiritto: na jakie tu grupy wchodzisz i gdzie? Na FB już mało kto jest, w szczególności z Konfederacji. Na Twitterze znajdziesz zupełnie inne nastawienie.
@grand_khavatari: Nie twierdzę, że komentarze internetowe są wyznacznikiem przy wyborze partii. Jednak sposób, w jaki społeczność związana z daną partią reaguje na merytoryczne pytania, coś jednak mówi o kulturze politycznej wokół tego ugrupowania. Zadałem proste, rzeczowe pytanie dotyczące konkretnego głosowania, bez złośliwości czy prowokacji. Chciałem po prostu zrozumieć decyzję partii w sprawie, która wydaje się kluczowa dla jej programu, co dla mnie jako ich wieloletniego wyborcy jest dosyć istotne. Przecież
@Twardy_N------k: dla mnie to brzmi w 100% legitnie, gadanie z konfiarzem kończy się po tym jak wyglosi monolog, bo po nim albo ogranicza się do wysmiewania rozmówcy, albo do zmieniania tematu
Już pomijając fakt że w 90% to wyznawcy religijni (czyli na fakty nie licz)
Schedule 1 odniosło sukces, więc nasze MOVIE GAMES S.A. już próbuje ich ścigać za "łamanie praw autorskich", no bo oni już Drug Dealer Simulator zrobili. :V
zidentyfikowano zastosowanie wielu elementów objętych prawami autorskimi w skład w których wchodzą elementy fabuły gry, mechaniki, jak również UI - User Interface
@tiritto: a to podwyżka się należy, widać napracowanko. Co prawda za słaba zarzutka na wykop, ale może wśród Grazynek na fejsbuku byś jakieś reakcje wykręcił
Z głównej spadł wpis o tym, że #braun jest pomijany w sondażach. Powód: Informacja nieprawdziwa, z notką od moderatora, że nie ma na to dowodów. Tymczasem ARTYKUŁ SPONSOROWANY na głównej wykopu przedstawia sondaże wszystkich kandydatów, pomijając Brauna. #moderacja serio jakiś konkurs tam urządza na to, kto większy odpał zrobi.
Czy na tym serwisie w komentarzach już serio zostały tylko jełopy, które nie opanowały fundamentalnej znajomości czytania ze zrozumieniem? W odstępie zaledwie kilku godzin:
Gość pisze komentarz wyraźnie na podstawie tytułu i opisu, gdzie w artykule jest informacja, przez którą jego wypociny nie mają absolutnie sensu, bo komentuje sytuację, która jest inna do tej przedstawionej w artykule. Mimo to leci w najbardziej wylajkowany komentarz. A jak podkreślam, dlaczego jego komentarz jest błędy,
Zawsze mnie trochę ciągnęło do #tcg , ale jakoś nigdy mnie jakoś specjalnie nie chwyciło. Postanowiłem więc sobie na święta zrobić prezent i spróbować #wixoss , które sporo ludzi mówi, że jest bardzo niedoceniane. Cena dosyć spoko, mechanicznie wydaje się dosyć ciekawe — mniej randomowe niż inne, a zarazem bardziej dynamiczne, no i arty z anime dziewczynkami, które mi się całkiem fajnie podobają ( ͡°͜ʖ
@ujdzie: Co do zasady, napisałem tylko, że jestem zirytowany, nie zaskoczony. ( ͡° ͜ʖ ͡°)