@theicecold: hejka, tak jak wpsomniał pan wyzej to jestem w posiadaniu, to mogę jakieś 5-10 ml polać tylko muszę sprawdzić po ile go kupowałem edit: znalazłem gdzieś zapisek że było to 3,80 zł/ml
kupię odlewki albo flakony z dużymi ubytkami wszelkich flankerów Nuit d'Issey (oprócz Parfum), np. pic rel, Noir Argent albo Pulse of the Night └[⚆ᴥ⚆]┘
@theicecold Bohoboco, Bale perfumes Alana Balewskiego - bardzo polecam :) Fyyre perfumes Kamila Bańkowskiego i jeszcze bez 'marki' ale z fantastycznymi kompozycjami - Kasia Połom (。◕‿‿◕。)
@theicecold: co do mchu to nadal mam małą odlewke i mi akurat osobiście się spodobał, mógłby mieć lepsze parametry ale bardzo fajnie w tych zapachach jest oddany klimat lasów w których dorastałem
@theicecold: Na fragrze poetów nie brakuje. Próbujesz się dowiedzieć przed zakupem jak to śmierdzi, a czytasz poematy na poziomie przedszkola( ͡°͜ʖ͡°).
Nie będę pisał pełnej recenzji, ale powiem tak: Patchouli Ink to pierwsze od dawna zaskoczenie ze strony Montblanc i w końcu jakaś nieodtwórcza premiera w tym roku. Otwarcie jest naprawdę intrygujące (jest jakaś taka metaliczna, brudna nuta - to może być ten obiecany atrament), potem przechodzi w słodycz nieco pudrową, czyli ta obiecana paczula podkręcona wanilią - niech im będzie, zgoda.
Całkiem fajna pozycja. Fani serii Valentino Uomo Born in Roma mogą
@theicecold: Też zwróciłem uwagę na tego zawodnika, jak dla mnie najciekawszy z tej serii od Montblanc. Z tą nieodtwórczością ja się jednak nie zgodzę, po powąchaniu wiedziałem że skądś to już znam. Szybki rzut oka na fragrę i podobieństwo do Patchouli 24 i Memory Motel stało się oczywiste. Tak czy inaczej chętnie przytuliłbym flakon jak tylko ceny spadną bliżej takich do jakich przyzwyczaił nas Montblanc za swoje inne zapachy( ͡
Wiecie, czego oczekuję od perfum proponowanych przez mainstreamowe marki modowe?
Przede wszystkim kompozycji, którą tworzy kilka prostych akordów i które razem kreują zgraną, skrzętnie przemyślaną melodię - chcę chwycić tego typu perfumy, wystrzelić kilka chmur pachnącego płynu na kark i z uśmiechem na ustach wyjść z domu na spotkanie z przyjaciółmi.
Tej funkcji zdecydowanie nowa propozycja od Versace, czyli Eros Energy nie spełnia. Nie pachnie to dla mnie w żaden sposób zachęcająco,
Jakie są według was najbardziej przehajpowane marki perfum?
Ja zacznę: Tom Ford.
Mają kilka świetnych pozycji, ale większość z nich jest wtórna (w kontekście lub są to zwyczajnie odgrzewane kotlety w obrębie marki), a parametry wielu są naprawdę mizerne - mając na uwadze przeciętne ceny tej marki, to jest to nie do wybaczenia.
@theicecold u Forda wciąż odnajduję kilka solidnych pozycji, nie będę mówić o cenach czy parametrach, bo to subiektywne, moim zdaniem nie upadł tak nisko jak… Tiziana Terenzi - jedna chemiczna baza, mnóstwo identycznych zapachów, a ceny odjechane bardziej niż u Forda, niestety wiem ile mniej więcej te zapachy kosztują w hurcie i butikowe ceny rzędu 1500-3000 złotych to solidne kilkaset procent marży, Forda broni, bo nawet nie oglądam się za premierami,
Ja piehdolę... Ludzie, wszystko ma swoje ghanice...
ma ktoś może Alexandria Malibu Beach do polania?
#perfumy
tylko muszę sprawdzić po ile go kupowałem
edit: znalazłem gdzieś zapisek że było to 3,80 zł/ml