Amfibia na zalanym osiedlu Kozanów, Wrocław 1997. Ciężko nie powiedzieć nic o latach 90. bez powodzi w 1997 roku. Zachęcam do dzielenia się wspomnieniami z powodzi innych
U mnie powódź wyrządziła ogromne szkody, a ostatnie dwa dni powodzi wiały grozą mocno. Większość ludzi wyjeżdżała samochodami na wzgórza, woda w rzece przelewała się przez most i niosła grube drzewa jak zapałki. W nocy moja niewdzięczna rodzina kazała mi iść i spojrzeć co się
@myrmekochoria: W 1997 mieszkałam jeszcze w Koszalinie i organizowaliśmy zbiórkę odzieży, koców, pościeli itp. dla powodzian we Wrocławiu. I niby wspomnienie pomocy powinno być dobre, ale to, co ludzie przynosili, było porażające. Najgorsze wspomnienie to brudne gacie znalezione w worku z odzieżą. Cieszę się, że to przeglądaliśmy i takie "podarki" nie trafiły do ludzi w potrzebie.
1. Zrób potrawę z jadalnych kasztanów. 2. Zbierz "dary jesieni" (kasztany, żołędzie, liście, szyszki itp.) i przygotuj z nich pracę plastyczną. 3. Razem z drugą osobą odwiedź lokalne muzeum.
@Huntress: Masz dryg do twarzy. Bardzo interesujące, przenikliwe spojrzenie. Często twarze na rysunkach są nieobecne, czyste kreski, a tu ktoś jest. Trochę mi to przypomina zdjęcie Evy Green (Casino Royale - Bond) link-filmweb
1. Wspólna wycieczka z mapą i kompasem - żadnych telefonów! 2. Namaluj jesienny pejzaż.
>>>>>>>>>>> 3. Jesień no to wykopki - zrób danie z ziemniaków. <<<<<<<<<<<<<<<<
Jak zwykle nie było zbytnio czasu, ale była za to świetna pogoda, zrobiliśmy z dziewczyną więc ziemniaczki z "ogniska" z masłem czosnkowym. Do tego jescze żeberka
1. Masz do pracy kilometr czy dwa? A może dla odmiany przejedziesz tę trasę rowerem? 5 dni dla "Zdrowia"! 2. Wejdź w buty drugiej osoby - spróbujcie rzeczy, które zazwyczaj robi druga osoba (obowiązki, hobby).3. Zrób kolaż jesiennych zdjęć z wycieczki po lesie.
Pierwsze zadanie odrzuciłem - jak jeżdżę do pracy to tylko rowerem, więc to żadne
#mirkowyzwanie 1. Posprzątaj strych i pokaż, jakie znalazłeś "skarby", 2. Zrób naszyjnik z jarzębiny. 3. Zabierz swoją połówkę na spacer w jesiennej scenerii, idźcie na wycieczkę, zbierzcie kasztany żołędzie a później poczujcie się jak dzieci i wspólnie pobawcie się w tworzenie z nich ludzików.
Takie oto wyzwania dostałem. Ze strychem u mnie średnio, a z połówką wódki ciężko pobawić się w tworzenie ludzików z kasztanów, więc wybrałem naszyjnik z jarzębiny ( ͡°͜
Odtworzyłem w 3D słynne zdjęcie Religi po udanej operacji przeszczepu serca. Wszystko wykonane metodą camera mapingu z masą zabawy w Photoshopie przy wyodrębnianiu osobnych warstw. Wiem, telepie się jakby był na speedzie ( ͡°ʖ̯͡°) myślałem że będzie to subtelniejsze, ale dopiero to odkryłem po renderze, którego nie chciało mi się powtarzać, bo mam komputer z gówna i słomy. Ale mimo wszystko mam nadzieję, że się spodoba!
Mój różowy jest terapeutą dziecięcym i taki smaczek z rozmowy z rodzicem w #pracbaza
Różowy: Kazimierz, Kazik - bardzo piękne imię dla dziecka, skąd taki wybór? Matka dziecka: a bo mój mąż uwielbia Staszewskiego i chciał być Tatą Kazika
U mnie powódź wyrządziła ogromne szkody, a ostatnie dwa dni powodzi wiały grozą mocno. Większość ludzi wyjeżdżała samochodami na wzgórza, woda w rzece przelewała się przez most i niosła grube drzewa jak zapałki. W nocy moja niewdzięczna rodzina kazała mi iść i spojrzeć co się
źródło: comment_1641811909JARD7aBHh9zW2PYYgPj5TG.jpg
PobierzI niby wspomnienie pomocy powinno być dobre, ale to, co ludzie przynosili, było porażające. Najgorsze wspomnienie to brudne gacie znalezione w worku z odzieżą. Cieszę się, że to przeglądaliśmy i takie "podarki" nie trafiły do ludzi w potrzebie.