Wiadomo jednak, że zaraz po zdarzeniu mężczyzna wyjechał do Szwajcarii i przez wiele miesięcy przebywał za granicą. Wpadł w ręce policji zaraz po tym, jak wrócił do Polski i zamierzał udać się do rodzinnej wioski.
k---a, ale bullshit i cyrk xD Kto w te bajki wierzy xDDDDDDDD
@taktoto: Jeśli nad następnym projektem będą pracowali w takim tempie jak nad Hocem to on prawdopodobnie również nigdy się nie pojawi. Bardzo liczę na to, że specjalnie to tak przeciągają, bo po kwietniu już nikt nie będzie się tym interesował.
@taktoto: dziennikarskie szmaty, szkoda że nie mamy jakiegos Polskiego Brejvika co by sobie stanął przed wejsciem i n---------ł do każdego kto z tej konferencji wychodzi
@taktoto do znajomych przyjechała karetka, 2latka na stanie, duszności przez pewien czas. Steryd z adrenaliny i z---a na rodzinnego, bo mial obowiązek przyjąć.
Dzisiaj byłam w kościele (msza dla dzieci więc zamiast kazania była luźna dyskusja z dzieciakami na temat dzisiejszej ewangelii)i było o tym że 2 apostołów chciało być prawą ręką Jezusa i ksiądz opowiada że posiadanie władzy, to odpowiedzialność a nie przyjemność, ciężka praca dla ludzi a nie korzystanie z przywilejów. No i pyta jakich tam znają dzieciaki przywódców one kilku wymieniły, prezydent premier i on mówi, że w USA rządzi Biden a
@taktoto: dzieci szybko łapią co dorośli mówią i zapamiętują. Mój mały kuzyn się np. wyśmiewał z Trumpa i budowy muru bo taka narrację słyszy w szkole xD a że to dzieciak - to bezrefleksyjnie przyjmuje.
Miraski kochane, koleżanka rodzi (w terminie) i trafiła do szpitala. Czy ona jest traktowana jako hospitalizacja covid jeśli wyszedł jej wynik pozytywny (zrobili jej test w szpitalu, objawów nie ma)?
@taktoto moja szwagierka jesienią też tak miała. Pierwszy test na przyjęciu negatywny. Polezala ze dwa dni. Potem nagle kolejny test pozytywny i elo od razu na kowidowy. Dzień później cesarka. A potem to już cyrki. Dziecka nie widziała dwa tygodnie. Dali jej o wiele za mocne leki, przez co mało tam nie zeszła. A jak zaczęli coś gadać, że z dzieckiem nie tak, to wzięła i wyszła na żądanie. Potem sie
Miraski kochane, koleżanka rodzi (w terminie) i trafiła do szpitala. Czy ona jest traktowana jako hospitalizacja covid jeśli wyszedł jej wynik pozytywny (zrobili jej test w szpitalu, objawów nie ma)?
@taktoto: od strony formalnej najprawdopodobniej wyglada to tak ze w rozpoznaniu bedzie na pierwszym miejscu ciaza/porod czy co tam jest normalnie (jako powod hospitalizacji), ale covid zostanie ujawniony przy wypisie i trafi do statystyk jako schorzenie dodatkowe.
Właśnie dzwoniła do mnie jakaś akwizytorka z "badań prozdrowotnych" (czyli naciagactwo typu pewnie jakieś urządzenia dla starych ludzi, czyli w moim wieku) , "poruszymy temat szczepień, ale nie będziemy szczepić,, jak przygotować swoich bliskich do 4 fali, bo teraz wszyscy się szykujemy blablablabla"
Co za hieny. Powiedziałam oczywiście co o tym myślę aż pani powiedziała "przepraszam, mogłaby pani powtórzyć, bo nie usłyszałam".
@donio721 W sumie to jest zajebiste, bo nie trzeba mieć wyrzutów sumienia mieszając ich z błotem. Poczekam na następny raz, może jaka fotowoltaika wpadnie albo kołdry w wielbłąda, to przetestuję możliwości.
Cyk, dzisiaj teściowa (75l) trzeci raz sobie zmieniła sobie termin, bo jej się nie chciało dzisiaj wstać na 8:30 na szczepienie. To zadzwoniła i dali jej na 19 kwietnia.
@DunningKruger: o panie! Też się o tym dowiedziałem dopiero niedawno, nie wiem jak mnie ta akcja ominęła, ale to jest kwintesencja k----------------a. XD
#lublin
Komentarz usunięty przez moderatora