Dzień siedemdziesiąty trzeci.
- Stany Zjednoczone odrzuciły wczorajszą kontrpropozycję Iranu dotyczącą zakończenia wojny (któż by się spodziewał...). Waszyngton nazwał ją "kompletnie nie do zaakceptowania".
- Irańskie MSZ oświadczyło, że propozycja była "rozsądna i hojna", a Iran nie oczekuje "niczego więcej ponad swoje podstawowe prawa". Propozycja Teheranu obejmowała m.in. natychmiastowe zakończenie wojny, zniesienie amerykańskiej blokady Cieśniny Ormuz - przy jednoczesnym utrzymaniu kontroli Teheranu nad nią - i odblokowanie zamrożonych irańskich aktywów. Kwestie programu nuklearnego
- Stany Zjednoczone odrzuciły wczorajszą kontrpropozycję Iranu dotyczącą zakończenia wojny (któż by się spodziewał...). Waszyngton nazwał ją "kompletnie nie do zaakceptowania".
- Irańskie MSZ oświadczyło, że propozycja była "rozsądna i hojna", a Iran nie oczekuje "niczego więcej ponad swoje podstawowe prawa". Propozycja Teheranu obejmowała m.in. natychmiastowe zakończenie wojny, zniesienie amerykańskiej blokady Cieśniny Ormuz - przy jednoczesnym utrzymaniu kontroli Teheranu nad nią - i odblokowanie zamrożonych irańskich aktywów. Kwestie programu nuklearnego





















To jest sprawa odwieczna, tkwiąca w naszym narodzie od setek lat, gdy Polak był panem, a Ukrainiec - chłopem.
Zwykłopolak we własnym mniemaniu jest dziedzicem potęgi I RP, potomkiem królów z dynastii Piastów i Jagiellonów, szlachciców z rodów Radziwiłłów i Potockich, wywodzi się z całej
8 lat głaskania patologii. Dumni z bycia ignorantami. Nigdy więcej.