Historia z #pracbaza
Potrzebujemy pracownika do zespołu. Znaleźliśmy kumatego, sam z nim gadałem - sympatyczny I ogarnięty.
I byłoby pięknie, gdyby dziewuszki z HRow nie były sobą. Co kluczowe - praca to dwuletni kontrakt, szanse na przedłużkę raczej niewielkie. Zaoferowano mu 200k rocznie, co on wstępnie przyjął i czekał na kontrakt. A w kontrakcie:
160k
Potrzebujemy pracownika do zespołu. Znaleźliśmy kumatego, sam z nim gadałem - sympatyczny I ogarnięty.
I byłoby pięknie, gdyby dziewuszki z HRow nie były sobą. Co kluczowe - praca to dwuletni kontrakt, szanse na przedłużkę raczej niewielkie. Zaoferowano mu 200k rocznie, co on wstępnie przyjął i czekał na kontrakt. A w kontrakcie:
160k







źródło: the legends
Pobierzźródło: image
Pobierz