@superluki5: Podpisali się na podsufitce. Będzie relikwia, jedynie podpsiu Pszemka tam nie ma, pewnie tylko po nim kleksy na tylnim fotelu zostały. No i ojciec nie podpisał bo pewnie nie miał czasu, gdyż w tym czasie buduje jasiowi nowy dom i nie ma czasu na tak ważne rzeczy jak podpis dla kupującego.
@Mooher: po prostu Jesu chce mieć wymówkę od roboty. Tak musiał tylko jeden film montować a teraz już 4. Kanału ojca nie będzie bo musi robić z ewentualną przerwą na drzemkę 30min ale nie dłużej.
@superluki5: ile on to siedlisko zła miał? pół roku, niecały rok? pamiętam że jeszcze zanim przestałem go oglądać, taki uradowany był tą ruderą, że będzie remontował, jaka to przygoda fajna i zajebiście w ogóle, a tutaj już zaczyna wyburzanie tego gruzu za który dał pół miliona, ale i tak trzeba mu pogratulować bo wytrzymał dłużej niż obstawiałem ( ͡°͜ʖ͡°)
Nie jest faktycznym właścicielem domu, bo wszystko co stoi na ziemi właściciela jest przypisane do niego. Umowa może obejmować tylko "zaprojektuj - wybuduj" i na tym koniec. Gorzej jak Jasiu będzie niewypłacalny albo inwestor zbankrutuje / umrze. Wtedy Jasio będzie w czarnej dupie.
@superluki5: A może to siedlisko jest na ojca a ten tylko tak przy okazji magazynuje, dokarmia psy i nagrywa i czasami nocuje w przyczepie tam. Może to współwłaścicielstwo nieruchomości. To by się zgadzało kto robi tam dla siebie - plot, elektryka... a może to w spadku po dalszej rodzinie np. od strony ojca, ze względu na zostawienie psów i gratów w domku. Pewnie w umowie kupna był punkt nabycie ziemi
@RybkaNaDwaRazy: Pieski są wybitnie nie na rękę kikiemu, ktoś codziennie musi tam być i je nakarmić. Podczas śnieżycy z Bojanowa do siedliska to pół dnia straci na sam dojazd. Coś czuję że zaraz będzie smutny film jak z papugami.