Puklerzniczek karłowaty (Chlamyphorus truncatus) – gatunek ssaka występujący endemicznie na równinnych obszarach Argentyny. Osiąga około 13 centymetrów długości i 120 gramów masy ciała. Jest najmniejszym z pancernikowatych, a także jedynym pancernikowatym, którego pancerz jest prawie całkowicie oddzielony od ciała. Jest aktywny nocą. Żywi się głównie mrówkami i larwami, które znajduje podczas kopania tuneli. Oprócz tego w skład jego diety wchodzą korzenie i podziemne pędy roślin, dżdżownice, ślimaki oraz różne owady. W niewoli
@moby22: O to właśnie chodzi. Potrzeba protestów w dużych europejskich miastach tak żeby media i potencjalnie parlament europejski się zainteresował. Obawiam się że sama Polska nie wystarczy.
@moby22: Nigdy nie byłem na żadnym proteście, ale na ten pójdę. Sprawę śledzę od dawna i wiem, ze jeśli to prawo wejdzie, to będzie można zaorać wszystkie portale, które opierają się na działaniu społeczności. Internet jest jednym z kluczowych wynalazków naszego pokolenia. Cała jego siła tkwi jednak w społeczności. To nie wielkie koncerny pchają internet do przodu, a ludzie, którzy poświęcają cenny czas by podzielić się swoją pasją. ACTA przy
Krótko mówiąc jestem osobą niepełnosprawną, która ma problem ze znalezieniem pracy. Dlaczego? Bo może to być głównie praca zdalna. Jestem chory na mukowiscydozę. W przypadku tej choroby duże skupiska ludzi nie są dobrym miejscem do przebywania z powodów wszelkiego typu bakterii. Stan mojego zdrowia pogarsza się o wiele wolniej od czasu, kiedy jego większość spędzam w domu. Dodatkowo jasno od lekarzy usłyszałem, że praca w
Oglądam sobie rano tv przy kawie, a tu news: płonie kolejne składowisko odpadów. Sporo ostatnio tych podpaleń – o przepraszam, pożarów – w których niebezpieczne odpady idą z dymem zamiast trafić do drogiej utylizacji. O całym procederze nielegalnego handlu odpadami (bo chyba tak to można nazwać) pisałem zresztą już jakiś czas temu – tak tylko przypomnę pokrótce schemat, jak to działało:
1. Zakładało się w Polsce spółkę „na słupa” – nazwijmy ją Odpadex
Taki przykład mafii śmieciowej mieliśmy u nas w mieście ale afera była na całą Polske, jakiś znany organą ścigania Janusz Biznesu zrobił podobnie, w naszym mieście jest stare po niemieckie lotnisko, było że schronohangarami a tuż obok działała sobie niemiecka firma lotnicza Albatros, sprawa wyglądała że Janusz Biznesu skupował odpady od Niemców, ale nie jakieś opony tylko odpady chemiczne z fabryk , i je przechowywał w hangaroschoronie, firma dzialala około 3 lata
Mieszkanie, środek nocy. Facet ubrany na czarno, na głowie kominiarka, budzi drugiego. Obudzony pyta ze strachem w głosie: - Kim pan jest? - Włamywaczem. - Czemu mnie pan budzi? - Chciałem pana o coś zapytać. - Słucham.
Widok z Merapi (2917 m n.p.m.), niedaleko Yogyakarty, Inodezja
Udało mi sie dziś wejść trzeci poważny wulkan w życiu (po Fuji w Japonii i Rinjani na indonezyjskiej wyspie Lombok). Dla mnie to był nie lada wyczyn bo kondycję mam dość kiepską.
Wyprawa zaczęła sie wczoraj o 22, kiedy przyjechał po mnie bus. Wcześniej udało mi się zdrzemnąć jakąś godzinę. Po północy byliśmy pod górą. Równo o pierwszej w nocy w sumie ok 20 osób
Oświadczyłem się tam moje kobiecie!!! Wniosłem butelkę prosseco i dwa kieliszki mając 38 stopni gorączki. Powiedziała tak. Ona kocha Pieniny a ta sosenka to ich symbol. Innego miejsca być nie mogło.
Kolejny tydzień mija, więc czas na trzy filmy, lecz nim to zrobię to najpierw krzyknę głośno i niewyraźnie "Lady Bird", to tak bardzo banalny i średni obraz, że nawet nie warto na niego tracić czasu.
"The Last Picture Show" - film jest z 1971 roku, więc to raczej dzieło dla nielicznych, a do tego jest to strasznie powolny i nostalgiczny obraz, więc grupa odbiorców zmniejsza się jeszcze bardziej. Mimo wszystko jednak, jeśli macie
Ta gigantyczna drukarka 3D drukować ma... rakiety nośne do lotów w kosmos
Dwóch młodych, byłych pracowników SpaceX oraz Blue Origin zbudowało największą na świecie drukarkę 3D do metalu, aby budować... rakiety nośne. Rakiety te wpierw latać mają na orbitę okołoziemską, kiedyś nawet mają zabrać ludzi na Marsa. Firma na rozwój otrzymała właśnie kilkadziesiąt mln dolarów.
@yolantarutowicz: Ja to czekam na pierwszą drukarkę w kosmosie do drukowania elementów konstrukcyjnych stacji na orbicie. To nie moze byc odlegle czasowo. Większość struktur w kosmosie mogłaby byc lżejsza ale musi wytrzymać sam transport na orbitę.
@sickonce: Drukowanie na orbicie elementów, które mogą być zabrane w ładowni wydaje się jak na razie być komplikowaniem całości. Obecnie największy sens ma drukowanie w kosmosie drobnych elementów. Taka drukarka dużych struktur musi.... z czegoś drukować.
Zatem pierwsze, duże elementy najszybciej chyba powstaną na Księżycu: Moon Village
Już się Januszeria szerzy... Byłem przed chwilą na orlenie i wywiązał się taki dialog kasjerki z Panem z wąsem i brzuchem wystającym spod za ciasnej koszulki: -Z trójki, na fakturę. -Dobrze, NIP firmy poproszę. - (Janusz podaje dane firmy). -Dziękuję - zaczęła spisywać numery z kamer i wtedy janusz krzyknął
@Frank_Underwood: Jak ktoś cię poprosi o przytrzymanie drzwi, bo chce szybciej wybiec z ukradzionym ze sklepu telefonem, to też nie będziesz tego nadgorliwie zgłaszał policji/ochronie, tylko pomożesz? Skoro jest kontrola tablic, to znaczy, że ten człowiek leje paliwo do niewłaściwego samochodu i wyłudza zwrot podatku, a może i całej wartości paliwa (bo np. pracodawca zwraca mu za tankowanie służbowych aut, a on leje do swojego) - czym to się różni
Cywilizowany kraj, kiedy w niedzielę wstaje w dobrym humorze, mam ochotę na dobrą jajecznicę i nie mogę iść kupić p----------h jajek, bo nie zaplanowałem tego posiłku tydzień wcześniej. Nie mam ochoty iść do kościoła, chce po tygodniu stresującej pracy spędzić czas tak jak chce - jeżeli będę miał potrzebę kupić sobie nowe buty to chce moc to zrobić, nie rozumiem co ma do tego sekta katolicka.