Mirasy, serdecznie polecam te ksiazke - Nocne Cienie Tunturi. Jest to zbior calkiem mrocznych opowiadan laponskich; duchy lasu, starzy szamani i te sprawy. Napisane przez Fina, dla naszej wygody elegancko przetlumaczone na polski w latach 70. Teraz na Allegro za 15 zlota mozna dostac z klimatyczna okladka z reniferem, gwarantuje ze tej kasy nie pozalujecie i ze ta #ksiazka stanie sie waszym partnerem w ciemne, jesienno-zimowe wieczory. #finlandia
Przynaje się że lubie takie utwory (najczęsciej gatunkowo należą one do #postrock lub ogólno pojęty cięższy #rock ) gdzie warstwę tekstową stanowi słowo mówione w postaci jakiegoś archiwalnego nagrania. Dziś po raz pierwszy natknąłem się na tego typu utwór po polsku i był to swojego rodzaju szok. Polecam sobie więc obczaić wieczorową porą chłopaków z Tsima - tutaj możecie zdobyć ich album za Name Your Price, a poniżej
Mirasy - to może być całkiem niezły #film - jest nietuzinkowy reżyser i wykreowane przez niego nietuzinkowe postaci, odegrane przez aktorską śmietankę - miejmy nadzieję że wypali "The Grand Budapest Hotel" #trailer
KTO WLASNIE MIAL MEGA ZAJEBISTA POBUDKE BO KOT MU PRAWIE NA RYJ NASZCZAL ALE W OSTATNIEJ CHWILI TEN PRZEKLETY SIERSCIUCH OKAZAL MILOSIERDZIE I JEDNAK NASZCZAL NA KOLDRE?
źródło: comment_6oyUU8Mf1vQrRqfqAW8lgl2H6oRlamJf.jpg
Pobierzźródło: comment_1XOtzEP8EbsQUdLBa5YXQDokoZif0Up2.jpg
Pobierz