Ej chyba odwaliłem manianę. W pracy mam świadka jehowy, starszego zboru, i tak wyszło że pokłóciliśmy się w piątek, już mniejsza o to co, taka głupia sprzeczka, natomiast on zarzucił mi że jestem zmanipulowany. Na co ja mu odpowiedziałem, że to nie ja jestem zapatrzony jak w obrazek w kilku gości ze Stanów. Wsiadł do samochodu bez słowa, trzasnął drzwiami i odjechał (całość działa się na parkingu pod firmą). I teraz nie
@ostr_y: to jaką masz propozycję panie kolego. Póki co jeżdżę fiatem punto z 2007 i będę jeździł aż rdza go nie zeżre i diagnosta nie podbije przeglądu, a nawet potem czymś do pracy trzeba jeździć
@ostr_y: podróże mnie nie kręcą, mam gdzie mieszkać bo mam swój pokój w domu rodziców, nie wiem w czym mógłbym się dokształcić bo nie mam jakichś specjalnych zainteresowań, a na studia nie mam ochoty iść tylko po to żeby użerać się z profesorami co tak naprawdę są magistrami ale dostali posadkę po znajomości i spuchło im ego i każą się tytułować jak jakiś hrabia. A pojęcia betonowego złota chyba nie
@Krzysztof53647: wiem o tym myślę że miałem i mam lepiej niż wiele osób wokół mnie, co nie zmienia faktu że jestem nieco zagubiony w tym życiu i tkwię w położeniu które jest wygodne ale absolutnie mnie nie rozwija. I tak się to kręci
@K-S- ale mi się wcale źle nie żyje, powiem więcej, nie mam specjalnego ciśnienia żeby poznać jakąś kobietę. Na własną firmę jestem zbyt nerwowy, na studia mi się nie chce, za granicą posiedziałem pół roku i mi wystarczy
@Akuzativ94 nie będę komuś kredytu spłacał jak sam na rękę nawet piątki nie zarabiam… już wolę zostać tu gdzie jestem i mieć spokojną głowę o swoje finanse
Ostatnio robiłem przegląd i diagnosta powiedział żebym zrobił konserwację podwozia ale to Fiat Grande Punto z 2007 roku więc pytanie czy opłaca się w ogóle inwestować jeszcze w to auto? Ile w ogóle kosztuje takie coś? #samochody #motoryzacja #pytaniedoekspertow #mechanikasamochodowa
@vieniasn: myślę że jeszcze 3-4 lata to auto pomęczę i pójdzie na żyletki, nie dłużej więc pewnie zamiast szukać fachowca zlecę to kumplowi który ma najazdy i garaż i tyle...
Zmęczone oczy, obojętny wzrok.
Ten profil jest miejscem działalności artystycznej. Każdy wpis jest związany z artystyczną działalnością autora, i nie może być traktowany jako źródło prawdziwych informacji o autorze.
Naczelny kierowca TIRa tego portalu (od kilku dni)
W pracy mam świadka jehowy, starszego zboru, i tak wyszło że pokłóciliśmy się w piątek, już mniejsza o to co, taka głupia sprzeczka, natomiast on zarzucił mi że jestem zmanipulowany. Na co ja mu odpowiedziałem, że to nie ja jestem zapatrzony jak w obrazek w kilku gości ze Stanów. Wsiadł do samochodu bez słowa, trzasnął drzwiami i odjechał (całość działa się na parkingu pod firmą). I teraz nie