Wpis z mikrobloga

@adam-pajac: xDD U mnie jest na odwrót ja miałem złamany kręgosłup więc nic nie mogę dźwigać / nosić. Żona musi wszystkie ciężkie rzeczy przewalać xDDD Ostatnio z 2 tony gruzy przewaliła na przyczepę i do busa. Ja w tym czasie chillowałem z dzieckami.
  • Odpowiedz
@adam-pajac: powiem szczerze, gdyby ktoś mi powiedział na ucho że jestem tylko darmową siłą roboczą, to bym się w-----ł i odszedł spokojnie
Ale gdyby to obwieścił światu to bym chyba jeszcze jakąś ściankę r------ł przed odejściem
  • Odpowiedz
  • 91
@cognjac: schemat jest zawsze ten sam - córka ze wsi sprowadza parobka na swoją wiochę, gdzie rodzinka mieszka w pobliżu. Budują się często na ziemi do niej przypisanej, parobek dogląda/pracuje przy budowie przez kilka lat. Jak już wszystko jest skończone to zaczynają się problemy - kryzys związku wzięty z d--y, pretensje, szczucie rodzinki, oskarżenia i niszczenie psychiczne parobka. FInalnie kończy się wygnaniem parobka i przejęciem domu- parobek jest zniszczony psychicznie
  • Odpowiedz
FInalnie kończy się wygnaniem parobka i przejęciem domu


@adam-pajac: A czy czasem parobek nie jest wyniszczany żeby pokornie służył na dworze Pani dworskiej i jej rodziny? Bo takie sytuacje też znam (zwłaszcza jak rodzina Pani dworskiej jest w pobliżu)
  • Odpowiedz
  • 31
@cognjac: wsioki gardzą parobkiem - po skończeniu budowy chcą się go pozbyć za wszelką cenę - często fałszywymi donosami na policje, izolacją parobka od jego rodziny itp
  • Odpowiedz
  • 30
@siadaj_Kulson: nawet jak ziemia jest wspólna to często niewiele daje - nawet jak nie ma dziecka to specjalnie izolują parobka od jego rodziny, żeby był osamotniony, potem oskarżenia, wzywanie policji jak parobek wypije p--o, że "niby jest agresywny", parobek zostaje sam ze swoimi problemami, nie wytrzymuje psychicznie i często sam odchodzi, zostawiając dom żeby tylko mieć spokój a w ekstremalnych sytuacjach się wiesza w garażu - i po problemie
  • Odpowiedz
@adam-pajac: ileż to ja mógłbym naliczyć przykładów (sporo) gdzie stoi pusta wielka chałupa po dziadkach, w dobrej lokalizacji, do remontu, ale nie - baba musi mieć SWOJE i już, czyt. na wypizdowie, gdzie po godzinach j3bać będzie jej parobek.
No, ale jak wychowali tak mają.
  • Odpowiedz
  • 37
@plejton26: W wypizdowie 1 sklep a do miasta trzeba jechać pół godziny - istne jądro ciemności. Parobek miał mieszkanie po rodzicach ale witamince zamarzył się dom "z łogródkiem" więc parobek sprzedał mieszkanie na budowę domu z którego zostanie w----------y. Jego rodzice całe życie pracowali na obcych ludzi
  • Odpowiedz
niby dla żartów, ale normalna osoba nigdy publicznie nie będzie w taki sposób się nabijać z partnera


@adam-pajac: oczywiście że to brak szacunku do własnego męża,
gdyby mąż leżał a teściiowa (jej matka) by mu np. podawała kawę - to by w życiu nie ośmieliła się zażartować że kelnerka usługuje bubusiowi
żarty żartami ale ukazują prawdziwą naturę pod lakierem
  • Odpowiedz
  • 0
@adam-pajac: ale bym jajo wmurował. Inna sprawa jakby teść mnie o pomoc poprosił, to bym się może coś poduczył, no i wiadomo grillik i browarki. No ale trzeba żarciki na insta hihi, a faceciki się spłakali
  • Odpowiedz